Niemiecki szkoleniowiec nie jest zwolennikiem transferów w zimowym oknie. "Tym bardziej do takiego klubu jak Bayern, gdzie oczekiwania są bardzo duże. To właśnie dlatego jest ciężko znaleźć odpowiedniego zmiennika" - dodał w wywiadzie dla telewizji ZDF.

 

Heynckes uważa, że nic sie nie stanie, jeśli drużyna nie zostanie wzmocniona kolejnym napastnikiem. "Ale trzeba rozważyć wszystkie alternatywy i wówczas podjąć odpowiednią decyzję" - zaznaczył.

 

W mediach ostatnio głośno zrobiło się o transferze Sandro Wagnera. Hoffenheim, obecny klub piłkarza, nawet potwierdził, że Bayern wykazał zainteresowanie kupnem tego zawodnika.

 

"Ale przecież są też inni napastnicy" - podkreślił Heynckes, a zapytany wprost o Antoine'a Griezmanna z Atletico Madryt odpowiedział: "To też jest bardzo dobry piłkarz. Znam go bardzo dobrze, ale on ma kontrakt do 2022 roku i Bayern chyba nie chce podejmować walki o jego przejście".

 

Na razie działacze Bayernu także nie chcą udzielić wiążących odpowiedzi. "Okno transferowe zostanie otwarte 1 stycznia. Mamy jeszcze sporo czasu, by w spokoju zastanowić się, która decyzja będzie najlepsza dla drużyny" - skwitował szef klubu Karl-Heinz Rummenigge.

 

O tym, że Polak potrzebuje zmiennika, mówił wielokrotnie Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski narzekał, że nie ma czasu na odpowiednią regenerację, ponieważ gra w każdym spotkaniu. Nie ma na ławce rezerwowych zawodnika, który mógłby go zastąpić.

 

W środę wieczorem Bayern zagra na wyjeździe z Anderlechtem Bruksela w 5. kolejce Ligi Mistrzów.