Tegoroczny Tydzień będzie bardzo rozciągniemy w czasie i potrwa od końca listopada do połowy grudnia. Przed meczami 9. kolejki ekstraklasy koszykarzy (1-4 grudnia) i 10. kolejki Basket Ligi Kobiet (25-29 listopada) sportowcy Olimpiad Specjalnych wyjdą na parkiety razem z drużynami i zostaną przedstawieni publiczności. Będą też dopingować reprezentantów w piątkowym pojedynku z Węgrami w Bydgoszczy. Podobne wydarzenia zostaną także zorganizowane w całej Europie, m.in. przy okazji rozgrywek prestiżowej Euroligi.

 

„Profesjonalni koszykarze pokazuję w ten sposób prawdziwą akceptację. Dla sportowców Olimpiad Specjalnych uczestnictwo w takich meczach to wielkie przeżycie i szansa na spotkanie swoich idoli. Tak jak oni dążą do tego, by stać się profesjonalistami. Przecież, oni też są prawdziwymi zawodnikami, którzy tak samo gryzą parkiety i tak samo wylewają pot i łzy szczęścia lub porażki” – mówiła podczas środowej konferencji prasowej w Warszawie dyrektor generalny Olimpiad Specjalnych Polska Joanna Styczeń-Lasocka.

 

Zawodników Olimpiad Specjalnych będzie można także obserwować podczas 14 turniejów, które odbędą się m.in. w Olsztynie, Koszalinie, Krasnystawie, Żorach oraz mazowieckim Lesznie. W tym roku walka może być wyjątkowo zacięta, gdyż zawody będą zarazem pierwszym etapem kwalifikacji do Światowych Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych.

 

Kamil Łapot grający w zespole Kampinoskie Byki Leszno przyznaje, że liczy na doping kibiców.

 

„Jasne, że słyszymy ten doping. Gdy ciągle słychać okrzyki +wygrajcie, wygrajcie+ to stres jest duży i są emocję. No, ale jakoś dajemy radę” - przyznaje zawodnik, który zaczął uprawiać koszykówkę pod wpływem Michaela Jordana. W ramach Tygodnia Koszykówki Łapot, wraz zespołem Byków, weźmie udział w turnieju w Lesznie oraz najbliższym meczu Legii Warszawa z broniącym tytułu Stelmetem BC Zielona Góra.

 

W trakcie zawodów koszykarskich niepełnosprawni sportowcy mogą zazwyczaj uczestniczyć w dwóch konkurencjach. Przede wszystkim jest to tzw. gra zunifikowana czyli rywalizacja w formie trzech na trzech, na jeden kosz, przy udziale jednego pełnosprawnego zawodnika w drużynie (bez prawa zdobywania punktów). Kolejną, nieco łatwiejszą, jest konkurs rzutowy.

 

„Koszykówka jest o tyle fajną dyscypliną, że poza samą czystą grą ma również elementy sprawdzianów. Oprócz samej gry trzech na trzech, dla osób o niższym poziomie sprawności, rozgrywane są zawody polegające na kozłowaniu i rzucaniu do kosza równolegle przez dwa zespoły. Tutaj każdy może znaleźć coś dla siebie, a sam sport zyskuje na popularności” – podkreślił trener Kampinoskich Byków Sebastian Puławski.

 

Oprócz wymiaru czysto sportowego zawody i imprezy związane z Tygodniem Koszykówki mają również szerszy kontekst społeczny.

 

„To szansa, aby zwalczyć ciągle panujące w kraju stereotypy wynikające z braku wiedzy. Boimy się, że kogoś urazimy, boimy się, że ten ktoś zrobi coś nieprzewidywalnego. Dzięki Tygodniowi Koszykówki każdy ma szanse poznania osób z niepełnosprawnością intelektualną i zobaczenia nie tylko ich wielkich możliwości sportowych, ale i społecznych” – podkreśliła Styczeń-Lasocka.

 

W Polsce żyje około 1,2 mln osób z niepełnosprawnością intelektualną. Jedną z misji Olimpiad Specjalnych jest uświadomienie i udowodnienie, że włączenie tej grupy osób do codziennego funkcjonowania społeczeństwa przynosi ogromne korzyści obu stronom.