Bjelica: Lech Poznań musi odzyskać pewność siebie

Piłka nożna
Bjelica: Lech Poznań musi odzyskać pewność siebie
fot.Cyfrasport

Brak pewności siebie, to według trenera piłkarzy Lecha Poznań Nenada Bjelicy główny powód słabszej postawy drużyny w ostatnich meczach. Lechici nie wygrali pięciu kolejnych spotkań; w niedzielę podejmą Wisłę Płock i chcą przerwać tę niekorzystną passę.

W Poznaniu spotkają się zespoły, którym ostatnio się nie wiedzie. Podopieczni Jerzego Brzęczka przegrali trzy ostatnie mecze z rzędu, z kolei piłkarze z Wielkopolski po raz ostatni zwycięstwo zanotowali 1 października. Pokonali wówczas Legię Warszawa 3:0 i przez kilka tygodni byli liderem ekstraklasy. Po niespełna dwóch miesiącach to legioniści są na czele ligowej stawki, a "Kolejorz" ma już sześć punktów straty.

 

Bjelica nie ukrywa, że jego zespół ma "mentalny problem". Jego zdaniem, brak pewności siebie to główna przyczyna słabszych wyników. - Wszystko wychodzi z głowy. Mamy teraz mentalny problem i brakuje nam pewności siebie. Jak brakuje ci pewności, to grasz bezpieczne podanie, nie ryzykujesz. Przez to brakuje nam też kreatywności. W ostatnim meczu z Sandecją w pierwszych 30 minutach mieliśmy 80 procent posiadania piłki, ale nic nie potrafiliśmy wykreować. Brakuje nam konkretów 20 metrów przed bramką. Na 28 dośrodkowań w całym spotkaniu, tylko cztery, może pięć było dobrych - tłumaczył Chorwat na konferencji prasowej.

 

Jak zapewnił, zespół pracuje z ogromnym zaangażowaniem, lecz brakuje efektu w postaci wyników. - Zremisowaliśmy z Jagiellonią Białystok, Lechią Gdańsk i Wisłą Kraków, a powinniśmy wygrać te spotkanie, albo przynajmniej dwa z nich. Jestem przekonany, że jedno zwycięstwo zmieni naszą sytuację. Pod względem fizycznym wyglądamy bardzo dobrze - dodał.

 

Bjelica nie patrzy na kłopoty przeciwnika, który też wpadł w podobny marazm. Szkoleniowiec zaznaczył, że interesuje go wyłącznie własny zespół. - Ważna jest tylko nasz gra, nasza jakość i koncentracja. Jeśli zagramy na dobrym poziomie, to jesteśmy w stanie pokonać każdego rywala. Pokazaliśmy to w meczu z Legią. Uważam, że wciąż mamy najlepszą drużynę w lidze i chcemy to w niedzielę pokazać. Jakieś zmiany w składzie mogą nastąpić, ale też nie chce o nich mówić, żeby nie ułatwiać zadania przeciwnikowi - mówił.

 

Przeciwko Wiśle nie zagrają Nikola Vujadinovic oraz Mario Situm; obaj wracają do zdrowia po przebytych urazach.

 

Spotkanie Lecha z Wisłą Płock rozegrane zostanie w niedzielę o godz. 15.30. W pierwszej rundzie "Nafciarze" przed własną publicznością wygrali 1:0 po golu Dominika Furmana.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze