Giro d'Italia: Start w Jerozolimie, Froome potwierdził udział

Inne
Giro d'Italia: Start w Jerozolimie, Froome potwierdził udział
fot. PAP

Z Jerozolimy do Rzymu pojadą kolarze w przyszłorocznej 101. edycji wyścigu Giro d'Italia. Swój start potwierdził w środę na uroczystej prezentacji w Mediolanie Brytyjczyk Chris Froome, czterokrotny zwycięzca Tour de France.

Po raz pierwszy jeden z trzech wielkich tourów (obok Tour de France i Vuelta a Espana) rozpocznie się poza Europą.

4 maja w Jerozolimie kolarze będą rywalizować w jeździe indywidualnej na czas (9,7 km). Tego dnia uhonorowany zostanie Gino Bartali, trzykrotny triumfator Giro (1936, 1937, 1946), który przeszedł do historii również jako "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata" za pomoc w uratowaniu ponad 800 Żydów w trakcie II wojny światowej. "Etapy w Izraelu będą jemu dedykowane" - oświadczył dyrektor wyścigu Mauro Vegni.

Zawodnicy pozostaną w Izraelu jeszcze dwa dni, finiszując w Tel Awiwie i Ejlacie, a po dniu przerwy przeniosą się na Sycylię. Pierwszą próbą dla "górali" będzie szósty odcinek z metą na wulkanie Etna.

Wiele wyjaśni 14. etap, kończący się morderczym podjazdem na Monte Zoncolan (10 km ze średnim nachyleniem 11 proc.). Ale najtrudniejsze wyzwanie czeka kolarzy w ostatnim tygodniu, na który zaplanowano trzy kolejne etapy w Alpach, z metą w Prato Nevoso, Bardonecchii i Cervinii. Ostatnim akcentem będzie etap w Rzymie, gdzie w przeszłości wyścig kończył się tylko trzy razy: w 1911, 1950 i 2009 roku.

Start w wyścigu potwierdził Froome. Lider grupy Sky ma już na koncie triumfy w Tour de France i Vuelta a Espana (wygrał oba wyścigi w tym roku), ale brakuje mu zwycięstwa Giro.

- Witam wszystkich. Z niecierpliwością czekam na spotkanie z wami na starcie Giro 2018 - oświadczył Brytyjczyk w krótkiej wypowiedzi wideo, którą zobaczyli goście uroczystej prezentacji trasy w Mediolanie.

Jeśli w maju Froome stanie na najwyższym stopniu podium w Rzymie, będzie dopiero drugim kolarzem w historii, mogącym pochwalić się zwycięstwami w trzech następujących po sobie wielkich tourach. Sztuka ta udała się tylko Francuzowi Bernardowi Hinault w latach 1982/83.

Kolarskiego wielkiego szlema (zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Tour de France, Giro i Vuelty) zdobyło tylko sześciu zawodników: Francuzi Jacques Anquetil oraz Hinault, Włosi Felice Gimondi i Vincenzo Nibali, Belg Eddy Merckx i Hiszpan Alberto Contador.

no, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze