Jak donosi "El Confidencial" chodzi o płatności za rok 2013 i 2014, odpowiednio 290 990 i 572 738 euro. Przypadek Modrica jest inny, ponieważ chodzi o państwo znajdujące się w Unii Europejskiej, a nie raje podatkowe, które wybierali wcześniej inni zawodnicy. Nasuwa się tu podobieństwo do problemów, które miał były piłkarz "Los Blancos" - Xabi Alonso. Firma zajmująca się prawami do wizerunku Hiszpana, zlokalizowana była na portugalskiej Maderze.

Pod lupą hiszpańskich władz są też należące do piłkarza holdingi na Wyspie Man (Wyspy Brytyjskie). W sprawę prawdopodobnie jest też zaangażowana żona Chorwata, Vadja.

Modric nie jest jedynym piłkarzem "Królewskich", który w ostatnim czasie miał problemy z Urzędem Skarbowym. We wtorek przed sądem do winy przyznał się lewy obrońca Realu - Marcelo. Brazylijczyk zdefraudował w 2013 roku 490 917 euro.

Chorwacki pomocnik dołączył do stołecznego klubu latem 2012 roku. "Los Blancos" zapłacili za niego drużynie Tottenham Hotspur 30 mln funtów.