We wtorek MKOL wykluczył Rosję z nadchodzących Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu. Zawodnicy tego kraju, którzy udowodnią, że nie stosowali środków dopingujących i nie są powiązani z aferą dopingową, będą mogli wystąpić w Korei, jednak wyłącznie pod warunkiem reprezentowania flagi olimpijskiej.

Kolejną decyzją było dożywotnie zawieszenie rosyjskiego ministra sportu Mutki, który zdaniem instytucji był świadomy zorganizowanego procederu, który doprowadził m.in. do manipulowania wynikami sportowców "Sbornej" przez moskiewskie laboratorium antydopingowe.

Z decyzjami MKOL nie zgadza się główny zainteresowany, który dał upust swojej frustracji na Twitterze.

"Niech sami występują pod swoją szmatą (neutralna flaga). Rosja nie padnie na kolana! MKOL, a w szczególności Thomas Bach, pie****cie się"!- napisał za pośrednictwem swojego profilu twitterowego Mutko.

Za tego rodzaju wpis byłego ministra sportu mogą czekać kolejne sankcje.

Wiadomo już, że do Pjongczang nie będzie mógł się udać żaden z przedstawicieli rosyjskiego ministerstwa sportu, a na dodatek na instytucję tę została nałożona kara 15 milionów euro. Są to koszty związane z przeprowadzeniem badań weryfikujących czystość rosyjskich sportowców.