Janikowski: Jeśli Chmielewski znajdzie się w kryzysie, to już z niego nie wyjdzie!

Sporty walki

Damian Janikowski (1-0, 1 KO) zaliczył świetny debiut w MMA, wygrywając walkę na KSW 39: Colosseum w błyskawicznym tempie. Na KSW 41 zmierzy się jednak z najbardziej doświadczonym zawodnikiem w Polsce - Antonim Chmielewskim (32-16, 5 KO, 18 SUB). - Nie było co kalkulować. Mam dużo do zyskania, nie myślę nawet o porażce - powiedział medalista olimpijski w zapasach.

Maciej Turski: Jesteś bardzo spokojny. Wynika to z tego, że okres przygotowawczy poszedł po twojej myśli?

Damian Janikowski: Najważniejsze, że jestem zdrowy. Czuję się tutaj jak w domu: to druga dyscyplina, w której się rozwijam. Oby tak dalej!

Jesteś uważany za zawodnika MMA, w walce z Gallegosem pokazałeś, że bardzo szybko robisz postępy. W drugim pojedynku zmierzysz się jednak z Antonim Chmielewskim, a różnica w waszym doświadczeniu jest ogromna. Nie miałeś obaw, że jest za wcześnie na takie zestawienie?

Nie było co kalkulować. Mam dużo do zyskania, nie myślę nawet o porażce. Gdybym przegrał, to będzie dla mnie gigantyczna porażka. Ćwiczę, by wygrywać.

Dużo mówiło się o twojej walce z Łukaszem Bieńkowskim. Wiele osób dziwiło się, że jeśli coś było na rzeczy, to przecież Antoni Chmielewski jest groźniejszym zawodnikiem. Jak było naprawdę?

Przede wszystkim decyzję podejmują włodarze. Widocznie uznali, że starcie zapasów z judo będzie ciekawszą walką na święta. Jeśli chodzi o Łukasza, to za dużo mówi. W ostatniej walce się nie popisał, więc ciekawe, jak będzie brany pod uwagę w KSW. Na niego przyjdzie jeszcze czas.

Wspomniałeś o starciu zapasów z judo. Często takie zestawienia rozstrzygają się w płaszczyznach pośrednich. Spodziewasz się, że możecie zdecydować się na wymianę ciosów? Na urywkach z twoich treningów widać, że szykujecie z trenerm sporo niespodzianek.

Walka zaczyna się w stójce, więc tam trzeba będzie się wykazać. Każdy ma swoje umiejętności, ale myślę, że moje serce i charakter pozwolą mi na wygraną.

Doświadczenie - to słowo, które przewija się niemal cały czas w przypadku waszej walki. To będzie bezcenny atut Chmielewskiego. W sytuacjach kryzysowych to może mu zdecydowanie pomóc.

Jeśli znajdzie się w kryzysowej sytuacji, to już z niej nie wyjdzie! Nauczyłem się, że jeśli pojawia się taki moment, w którym można zakończyć walkę konkretną techniką, to od razu po nią ruszam. To doświadczenie wyniosłem z zapasów.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

Cyfrowy Polsat i IPLA ze świąteczną galą KSW 41

Maciej Turski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze