Blanc: Czekam na ofertę z naprawdę wielkiego klubu

Piłka nożna
Blanc: Czekam na ofertę z naprawdę wielkiego klubu
fot. PAP/EPA

Co roku w okresie świątecznym, pod koniec grudnia, w zimowym kurorcie alpejskim La Plagne spotykają się słynni francuscy sportowcy i trenerzy. Przedstawiciele takich dyscyplin, jak piłka nożna, lekkoatletyka czy judo. Słowem - jedna wielka sportowa integracja. W tym roku wśród znajomych twarzy był m.in. Laurent Blanc, który od ponad pół roku szuka zatrudnienia.

Ciekawym doświadczeniem była rozmowa z nim na temat konfrontacji Realu Madryt z PSG, którego był trenerem, lecz został niespodziewanie zwolniony.

Jak wynikło z rozmowy, nowe zatrudnienie nie jest w przypadku Blanca najbliższą przyszłością.

- Chciałbym przejąć klub w czerwcu, a nie w połowie sezonu. Ale jestem wymagając - przejmę drużynę, której włodarze dadzą mi środki na budowę silnej szatni. Do tej pory miałem kilka propozycji z reprezentacji, ale odmówiłem, bo jak bierzesz reprezentację nie ze swojego kraju, to nie jest to już tak motywujące. Co natomiast do klubów - przynajmniej 10 jest mną zainteresowanych. W tym kluby niemieckie, ale choć to piękna liga, nie zmam niemieckiego, a jak masz trudności z komunikacją, praca w takiej drużynie jest bez sensu. Jeśli natomiast nie zatrudni mnie żaden wielki klub spełniający moje oczekiwania, będę chyba musiał poszukać innej profesji - powiedział 52-latek.

I choć Blanc jest bezrobotny, nie jest nieaktywny. Szuka jak najlepszego sposobu, by ulokować swoje odszkodowanie z PSG w wysokości 20 milionów euro.

- Interesuje mnie wiele rzeczy. Centrum mojej uwagi nie jest wcale futbol. Mówią na mnie: "ten facet cały czas gra w golfa". Zgadza się, ale nie gram od ósmej do ósmej. Szczerze mówiąc mam inne centrum uwagi - jest nim moja rodzina, z którą żyję w Bordeaux. Naprawdę przeżywam teraz wyjątkowe chwile. Miałem okazję spotkać wiele osobowośc, np. zajmujących się przemysłem. Jak wiecie, mam trochę pieniędzy do ulokowania, stąd pojawia się wiele propozycji, żeby komuś zaufać. Jeszcze się nie zdecydowałem - zdradził Blanc.

Dawny selekcjoner "Tricolores" wyraził również zaufanie, że PSG sprosta Realowi:

- PSG dobrze się już zintegrował z wielkimi europejskimi klubami. Tym razem wszystko jest jasne dla wszystkich. Paryżanie mają potencjał, żeby wygrać. Powtarzam: żeby wygrać. Dla mnie to oczywiste, że Francuzi mogą wyrzucić Real Madryt z Ligi Mistrzów. Będzie to skomplikowane, ale jest jeden warunek: wszyscy będą musieli być obecni w zespole. PSG nie może sobie pozwolić rozegrać tego meczu w ograniczonym składzie - powiedział Blanc.

Tadeusz Fogiel, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze