"To był niesamowity mecz. Było w nim wiele wzlotów i upadków. Pablo w czwartym secie wrócił do gry i sprawił mi sporo kłopotów. Mieliśmy wiele ciężkich wymian i cieszę się, że wytrzymałem to pod względem psychicznym. Odniesienie 100. zwycięstwa w Wielkim Szlemie to piękny krok w mojej karierze. Mam nadzieję, że mogę tu wygrać jeszcze trzy kolejne mecze" - zaznaczył po spotkaniu Cilic.

 

29-letni zawodnik po raz 11. wystąpi w ćwierćfinale imprezy tej rangi. Zrównał się pod tym względem ze słynnym rodakiem Goranem Ivanisevicem. Żaden inny chorwacki tenisista nie ma może się z nimi pod tym względem równać. Cilic w dorobku ma jeden tytuł wielkoszlemowy, który wywalczył cztery lata temu, triumfując w US Open.

 

Najlepszym wynikiem tego tenisisty z Bałkanów w Melbourne jest półfinał z 2010 roku. O powtórzenie tego sukcesu w tym roku walczyć będzie z liderem światowego rankingu Hiszpanem Rafaelem Nadalem lub z Argentyńczykiem Diego Schwartzmanem (24.).