Jaki ojciec taki syn? Młody Pirlo na celowniku Juventusu Turyn

Piłka nożna
Jaki ojciec taki syn? Młody Pirlo na celowniku Juventusu Turyn
fot. PAP

Andrea Pirlo już zakończył swoją profesjonalną karierę piłkarską, ale już niedługo na europejskich boiskach być może będziemy oglądać Pirlo juniora, którego bacznie obserwuje Juventus. Urodzony w 2003 roku syn byłego piłkarza m.in. AC Milan również jest środkowym pomocnikiem, o którym mówi się, że ma talent odziedziczony po ojcu.

Pirlo senior stara się jednak nie wywierać presji na swoim synu. - Najważniejsze, że gra w piłkę sprawia mu przyjemność i to się liczy – mówi były reprezentant Włoch. Nicolo Pirlo gra obecnie w Pecetto – we włoskiej miejscowości w regionie Piemontu w prowincji Turyn zamieszkanej przez ponad trzy tysiące ludzi. Został już nawet zaproszony na testy do Juventusu, ale odmówił, bo wówczas wybierał się na... wakacje z rodziną.

Andrea jako jego ojciec spokojnie podchodzi do kariery syna. - Gra w piłkę i chciałby zostać piłkarzem. Powtarzam mu jednak, że najważniejsza jest szkoła. Na boisku bardzo mnie przypomina, bo także jest zawodnikiem technicznych i mało agresywnym, ale przede wszystkim futbol sprawia mu radość, a to jest najważniejsze – powiedział Włoch w wywiadzie, kiedy jeszcze grał w Juventusie. Kto jak kto, ale Pirlo zawsze zaznaczał, że nie jest zwolennikiem gorliwych rodziców, którzy kładą presję na swoje dzieci. Podobnie jak jego rodzice, on także wybierając się na mecz swojego syna zawsze idzie na drugą stronę trybun, aby nie słyszeć jak inni ojcowie krzyczą na swoje dzieci.

Nicolo ma coś w sobie, wszak nie każdy chłopak w wieku 15 lat jest obserwowany przez Juventus, a samo nazwisko nie wystarczy. W przeszłości futbol przeżywał wiele rozczarowań związanych z potomstwem sławnych piłkarzy, które miało pójść w ślady swoich ojców, ale coś jednak nie wyszło. Niektórym się udało, inni przepadali. Syn Andrei Pirlo to jedynie sugestia, że któregoś dnia może zostać wielkim piłkarzem. Trudno bowiem uniknąć porównań. Urodził się w 2003 roku, a więc w bardzo ważnym momencie dla swojego ojca, który oprócz narodzin syna cieszył się ze zwycięstwa w Lidze Mistrzów w barwach AC Milan. Kolejne sukcesy nadchodziły wraz z kolejnymi latami takie jak mistrzostwo świata w 2006 roku. Nicolo nie miał prawa tego pamiętać i chyba właśnie dopiero teraz zaczyna uświadamiać sobie do kogo jest porównywany. Czy pójdzie śladami swojego taty?

Father and son... ??

175.7k Likes, 1,341 Comments - Andrea Pirlo Official (@andreapirlo21) on Instagram: "Father and son... ??"


KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze