Grzegorz Michalewski: Chyba nie będzie nadużyciem, jeśli powiem, że jesteś człowiekiem od czarnej roboty w tej futsalowej reprezentacji?

Maciej Mizgajski: W zasadzie można tak powiedzieć, bo od pierwszego meczu trenerzy taką rolę mi wyznaczyli. Ja się z tego powodu cieszę. A że pełnię ją już od tak długiego czasu to znaczy, że trener jest ze mnie zadowolony.

Co jest twoim największym atutem w tej reprezentacji?

Patrząc na to, w jakich momentach wchodzę na boisko, wydaje mi się, że to moje dobre, mocne uderzenie, dobra gra w obronie i solidne warunki fizyczne. To tyle, wydaje mi się.

Co według ciebie jest takim motorem napędowym tej drużyny?

Wydaje mi się, że od kiedy Andrzej Bianga i Błażej Korczyński objęli reprezentację, to były jeszcze poprzednie eliminacje, rozpoczęła się jakaś tam selekcja. I ona cały czas trwa - aż do ogłoszenia tej czternastki, która pojedzie na mistrzostwa Europy.

Cała rozmowa z Maciejem Mizgajskim w załączonym materiale wideo.