Masternak przed World Boxing Super Series: Usyk wygra przed czasem

Sporty walki
Masternak przed World Boxing Super Series: Usyk wygra przed czasem
fot. PAP/DPA

W sobotę w Rydze odbędzie się pierwszy półfinał turnieju World Boxing Super Series (WBSS) mający wyłonić najlepszego pięściarza wagi junior ciężkiej. Ołeksandr Usyk zmierzy się z zawodnikiem gospodarzy - Mairisem Briedisem. O formie Usyka, ale nie tylko opowiedział w rozmowie z Polsatsport.pl Mateusz Masternak.

Janusz Pindera: Pan był w Kijowie sparingpartnerem Ołeksandra Usyka, który zmierzy się z Łotyszem Mairisem Briedisem. W jakiej formie jest faworyzowany Ukrainiec?

 

Mateusz Masternak: W znakomitej, przekonałem się o tym na własnej skórze. Wiedziałem, że jest dobry, mistrzem Europy i świata, oraz złotym medalistą olimpijskim nie zostaje się przecież przypadkowo. Tak samo jak zawodowym mistrzem świata. Ale dopiero podczas sparingów przekonałem się, że jest lepszy niż myślałem.

 

Z Mairisem Briedisem też pan wcześniej sparował, było łatwiej?

 

Robiłem to kilkakrotnie i mogę powiedzieć, że Mairis to bardzo dobry, silny i sprytny bokser, ale Usyk to jednak coś więcej. Ukrainiec jest wyjątkowy pod wieloma względami, nigdy z nikim nie czułem się tak bezradny w ringu jak z nim. A miałem przecież do czynienia z wieloma mistrzami świata.

 

Na czym polega ta wyjątkowość Ukraińca?

 

Niesamowita motoryka i wydolność. 15 sparingowych rund z różnymi rywalami nie jest dla niego żadnym problemem. Walczy bardzo mądrze wykorzystując swoją leworęczność. Jest naturalnym mańkutem ze znakomitą prawą ręką, którą ustawia przeciwników. Świetnie się porusza, perfekcyjnie czuje dystans. Lepiej boksuje z kontry, ale potrafi też skutecznie atakować. No i jest cierpliwy, nie śpieszy się, robi swoje.

 

Ale Briedis jest bardzo silny, mocno bije.

 

Zgadza się, dlatego to będzie ciekawa, emocjonująca walka. Tyle że Briedis nie wytrzyma tempa Usyka, intensywności pojedynku. W jego drugiej fazie będzie słabł z rudny na rundę i ostatecznie przegra przed czasem.

 

W starciu dwóch mistrzów świata nie można tego wykluczyć, choć myślę że walka skończy się punktową wygraną Ukraińca. Usyk ma nieco lepsze warunki od Briedisa.

 

Podaje się, że mierzy 190 cm, ale chyba jest trochę niższy. Ja mam 186 cm, a on jest nieznacznie wyższy. Ma jednak duży zasięg rąk, i to się w ringu czuje.

 

Ponoć sporo zbija, normalnie waży przecież około stu kilogramów. Ma 31 lat, i wcześniej czy później przejdzie do wagi ciężkiej.

 

Też tak mi się wydaje. 17 stycznia obchodził urodziny na których byłem. Gdy wjechały torty, Szasza nie skosztował nawet kawałeczka. Widać, że restrykcyjnie przestrzega diety.

 

Sądzi Pan, że wygra ten turniej i zunifikuje tytuły?

 

Tak uważam. Trudno powiedzieć, kto wyjdzie zwycięsko z drugiego półfinału, który 3 lutego zostanie rozegrany w Soczi. Zmierzą się w nim Rosjanin Murat Gassijew z Kubańczykiem Yunierem Dorticosem. Myślę, że wygra Gassijew, który w finale nie da jednak rady Usykowi. Z nim też sparowałem i wiem, że nie lubi ciosów prostych. A Usyk potrafi takie słabości bezwzględnie wykorzystywać.

 

Wierzy Pan, że Usyk jak zunifikuje tytuły w cruiser przejdzie do wagi ciężkiej?

 

Wszystko na to wskazuje, bo ma problemy ze zbijaniem wagi, ale chyba nie od razu.

 

Czyli co, walka z Denisem Lebiediewem, mistrzem WBA, w Rosji?

 

Jeśli już, to raczej z Tonym Bellew na Wyspach Brytyjskich, ale to oczywiście tylko moje przypuszczenia. Ale w wadze ciężkiej z pewnością go zobaczymy.

 

A kiedy w ringu zobaczymy Mateusza Masternaka?

 

Liczyłem, że będę walczył w Rydze z Olanrewaju Durodolą, ale nic z tego nie wyszło. Kiedy byłem w Kijowie na sparingach z Usykiem, nagle okazało się, że temat odżył, gdyż poszukiwany jest rywal dla Durodoli. Dostałem propozycję, szkoda tylko, że tak późno. Nie wyraziłem zgody, trzeba się szanować.

 

Co w tej sytuacji?

 

Bardzo liczę na Mateusza Borka i występ podczas wiosennego Polsat Boxing Night. Jestem gotowy na każdego rywala.

Janusz Pindera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze