Nowak: Żałuję, że nie mogłam w pełni wykorzystać swoich możliwości i talentu

Tenis
Nowak: Żałuję, że nie mogłam w pełni wykorzystać swoich możliwości i talentu
fot. archiwum prywatne

– Grałam w zupełnie innych realiach niż dziś – przyznała Katarzyna Nowak w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego". Komentatorka tenisa w Polsacie Sport opowiedziała o najważniejszych momentach reprezentacji Polski w Pucharze Federacji.

Nowak była liderką drużyny, która w 1992 roku walczyła z Niemkami w ćwierćfinale grupy światowej podczas turnieju we Frankfurcie. Po drugiej stronie siatki stała wtedy Steffi Graf. Mimo zaciętej walki, mecz zakończył się porażką biało-czerwonych 0:3. Awans na taki szczebel rozgrywek był jednak ogromnym sukcesem.

 

Ponad dwie dekady później, w 2015 roku, na antenie Polsatu Nowak komentowała w Krakowie ćwierćfinałowy mecz z Rosją, gdy Agnieszka Radwańska w wypełnionej po brzegi Tauron Arenie rywalizowała z Marią Szarapową...

 

– Wspólnym mianownikiem było to, że grały w nich najlepsze zawodniczki. Zarówno po naszej stronie, jak i w ekipach rywalek. Różnica polegała na innym systemie rozgrywek. Kiedy ja reprezentowałam Polskę, można było zdobyć trzy punkty. Pierwsza rakieta walczyła z pierwszą, druga z drugą, potem był debel. Brakowało przemienności, którą w grupie światowej obserwujemy dzisiaj. Po 1995 roku zmieniono regulamin i każda z drużyn może w jednym meczu wywalczyć pięć punktów. Pole manewru jest w tej chwili większe, mamy na krzyż pojedynki mocniejszych i słabszych singlistek. Jeśli zapytałby mnie pan, który system wydaje mi się trudniejszy, odpowiedziałabym, że tamten. Wówczas droga do zwycięstwa teoretycznie stawała się krótsza, ale nie było w niej miejsca na błędy – przyznała Nowak. 

 

 

Nowak była siódmą juniorką na świecie i pierwszą Polką, która weszła do Top 50 rankingu WTA. Osiągnęła również spektakularne sukcesy w Pucharze Federacji. 

 

– Czuję z tego powodu satysfakcję, gdyż wydaje mi się, że im trudniejszą drogę mamy do pokonania aby osiągnąć sukces, tym bardziej się go docenia i tym bardziej jest on później wartościowy. Żałuję tylko tego, że nie mogłam w pełni wykorzystać swoich możliwości i talentu, aby znaleźć się jeszcze wyżej. To nie było już zależne ode mnie. Na bieg wydarzeń historycznych nie miałam żadnego wpływu – przypomniała te czasy była wielokrotna reprezentantka Polski, a obecnie komentatorka Polsatu Sport.

 

 

Cała rozmowa z Katarzyną Nowak w "Przeglądzie Sportowym".

RM, przegladsportowy.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze