Adam Małysz nigdy nie stanął na podium w konkursie drużynowym igrzysk olimpijskich. Polska drużyna osiągnęła ten historyczny wynik po zakończeniu przez niego sportowej kariery. - Szczerze powiedziawszy czuję się tak, jakbym stał na tym podium. Jestem z tą drużyną, wspieram ją i to jest dla mnie ważne, dlatego czuję się jakbym był z nimi - powiedział Małysz.

Do srebrnego medalu zabrakło Polakom naprawdę niewiele, bo nieco ponad trzech punktów. Legenda polskich skoków nie uznaje tego jednak za porażkę, a za ogromny sukces drużyny. - Trzeba się cieszyć. Nie przegraliśmy srebrnego medalu, tylko wygraliśmy brązowy - stwierdził. - Było blisko, ale nic nie zrobimy. Jest po zawodach. Trzeba się cieszyć, że zajęliśmy trzecie miejsce, osiągnęliśmy historyczny wynik. Wypełniliśmy postawione nam zadanie - zakończył.

 

W ostatnim skoku trochę zbyt krótko skoczył Kamil Stoch. Osiągnięta przez niego odległość nie dała Polakom srebrnego medalu po ostatniej próbie. - Kiedy Kamil nie doskoczył do zielonej linii to wydawało się, że jest przygnębiony. On jest strasznie ambitny, więc to, że tam nie doleciał spowodowało, że był zawiedziony.

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.