Wojtaszek: Z Toniuttim i Bieńkiem założyłem się o... 100 złotych

Siatkówka

Z Benem Toniuttim i Mateuszem Bieńkiem założyliśmy się, że miał on piłkę po bloku. A zakład poszedł o 100 złotych. Okazało się jednak, że nie miałem racji i przegrałem tym razem "stówkę". Ale na szczęście nie przegrałem meczu - wyznał libero ONICO Warszawa, Damian Wojtaszek.

Marek Magiera: Zaczęło się fajnie dla Was. Prowadziliście już 2:0, ale potem to ZAKSA doszła do głosu. Ostatecznie to Wy zwyciężyliśmy i tym samym zanotowaliście trzynastą wygraną z rzędu. Pokazaliście świetną organizację gry, a dopóki przyjęcie stało na wysokim poziomie to, że tak powiem "żarło".

 

Damian Wojtaszek: W pełni się zgadzam. W trzecim i czwartym secie ZAKSA zagrywała bardzo mocno. My wówczas staraliśmy się utrzymać piłkę w grze i grać highballu, ale tak klasowa drużyna jaką jest ZAKSA ma w swoich szeregach potężne armaty. Musieliśmy uznać ich wyższość. Przed tie-breakiem powiedzieliśmy sobie: - "Dawać panowie, oni są do ugryzienia!". Ogromnie cieszy fakt, że podtrzymaliśmy passę trzynastu zwycięstw z rzędu.

 

Nikola Gorgiev na treningach też jest tak skuteczny jak w spotkaniu z ZAKSĄ?

 

Szczerze? Zagrał najlepszy mecz sezonu! Mam nadzieję, że utrzyma taką formę do końca sezonu. Wszyscy wiedzą jakie mamy problemy kadrowe, dlatego szczególnie na niego liczymy.

 

Uchyl rąbka tajemnicy. O czym cały czas rozmawialiście przez siatkę z Benjaminem Toniuttim? Widać, że bardzo się lubicie.

 

Z Benem i Mateuszem Bieńkiem założyliśmy się, że miał piłkę po bloku. A zakład poszedł o 100 złotych. Okazało się jednak, że przegrałem tym razem "stówkę". Ale na szczęście nie przegrałem meczu.

 

Całą rozmowę z Damianem Wojtaszkiem zobaczcie w załączonym materiale wideo.

Marek Magiera, A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze