Sporty walki

KSW 42: Skróty wszystkich walk (WIDEO)

W pierwszej rundzie widać było, że Wolański jest lepiej poukładanym stójkowiczem. Kopera skupił się na obszernych sierpowych, lecz żaden z nich nie doszedł do szczęki rywala. Z kolei Wolański wywierał presję, a nawet kiedy walka trafiła do parteru, to nie spanikował i szybko uwolnił się z omoplaty. Do tego robotę robiły jego niskie kopnięcia.

 

Kopera wyglądał jakby był bez pomysłu albo przynajmniej to Wolański mocno ograniczał jego plan na walkę. W drugiej rundzie praktycznie cały czas zamykał go na siatce. Fakt faktem, że często nie trafiał, ale kiedy już zrobił, to robiło się groźnie. Na kilka sekund przed końcem Wolański mocno naruszył swojego rywala, lecz ten uciekł do parteru i nie dał się skończyć.

 

W ostatniej odsłonie tego pojedynku, po minucie, Kopera poszukał obalenia, ale Wolański z łatwością je obronił, zyskując jeszcze większą przewagę. Po każdej kolejnej próbie ten pierwszy wstawał z coraz większym trudem, podczas gdy Wolański konsekwentnie punktował go niskimi kopnięciami, jednocześnie unikając czytelnych ciosów przeciwnika.