UFC: Zawodnik został znokautowany, ale... wygrał

Sporty walki
UFC: Zawodnik został znokautowany, ale... wygrał
fot. Twiter/UFC

Do niecodziennego zajścia doszło podczas pierwszej walki karty wstępnej gali UFC 222. Hector Lombard (34-9-1, 2 NC, 19 KO, 7 SUB) znokautował rywala po gongu kończącym rundę. Sędziowie musieli zdyskwalifikować pochodzącego z Kuby zawodnika.

Cztery porażki z rzędu w UFC spowodowały, że walka z Amerykaninem (17-8, 6 KO, 3 SUB) była dla Lombarda jedną z ostatnich szans na pozostanie w największej organizacji MMA na świecie. Dollaway w ostatnim swoim pojedynku wygrał z Edem Hermanem. Wcześniej zaliczał porażki z takimi zawodnikami jak Lyoto Machida czy też Michael Bisping.

Dollaway przeważał w zasięgu, niższy, bardziej zbity Lomabard od początku musiał uważać na bardzo groźne wysokie kopnięcia rywala. Sam atakował niskimi, dodatkowo w pierwszej rundzie kilka razy doszło do wymian w stójce.

W ostatniej sekundzie pierwszej odsłony doszło do zwarcia, a po gongu Kubańczyk trafił dwa razy, w tym bardzo mocnym lewym. Dollaway padł i do wstania potrzebował pomocy sędziego. Po chwili naradzania się zdecydowano zdyskwalifikować Lombarda. Chyba nie do końca świadomego Dollawaya wywieziono na noszach.

 

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze