Drużyna z Gdańska prezentuje w tym sezonie świetną formę. Po 25 dotychczasowych kolejkach, z dorobkiem 51 punktów, plasują się na ostatnim stopniu ligowego podium, tracąc kolejno 4 punkty do 2. w tabeli PGE Skry Bełchatów oraz 14 do liderującej ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Nieco gorzej idzie lubinianom, którzy z 38 "oczkami" na koncie zajmują środkowe miejsce w stawce.

Gospodarze będą mogli liczyć na żywiołowy doping swoich kibiców, ponieważ w ERGO ARENIE zasiądzie w piątek około 7 tysięcy dzieci z Kaszub, których obecność będzie możliwa dzięki inicjatywie "Aktywne Kaszuby".

- Każdy mecz w wypełnionej po brzegi ERGO ARENIE jest niezwykły. Takie wsparcie i głośny doping bardzo pomagają w zwycięstwie i tak też na pewno będzie w trakcie piątkowego starcia z Lubinem. Zdecydowanie na boisku czuć tę energię płynącą z trybun, a jeśli w ERGO ARENIE ma zameldować się blisko 7 tysięcy dzieci, to z pewnością stworzą one niesamowitą atmosferę – powiedział przyjmujący Trefla Mateusz Mika.

W Gdańsku świętują jeszcze przedłużenie umowy z Anastasim, który zostanie w nim przez kolejny rok. Ponadto były selekcjoner reprezentacji Polski zdecydował się na powrót do reprezentacyjnej siatkówki i został następcą Vitala Heynena, który prowadził dotychczas Belgię.

- Dla reprezentacji Belgii najbliższe mistrzostwa świata są prawdopodobnie pierwszymi, do których przystępują oni z już pewną, wypracowaną marką. Kibice i siatkarski świat zaczęli się zdecydowanie baczniej i z większym zainteresowaniem przyglądać tej drużynie i tak samo jest ze mną. Jestem jednocześnie bardzo szczęśliwy, jak i ciekawy i postaram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, by z reprezentacją Belgii osiągnąć tak dobry wynik, jak to tylko możliwe. Jest to też oczywiście kolejne, wspaniałe wyzwanie w moim życiu. Jednocześnie bardzo się cieszę, że zostaję w Gdańsku. Od początku mojej pracy tutaj powtarzam, że mocno wierzę w ten projekt, który zaczęliśmy cztery sezony temu i nic w tej kwestii się nie zmienia. – powiedział trener Anastasi.

Transmisja meczu Trefl Gdańsk - Cuprum Lubin od godziny 18.00 w Polsacie Sport. Komentują Jerzy Mielewski oraz Łukasz Kadziewicz.