Świetny początek Ivana Almeidy - głównie dzięki jego rzutom Anwil prowadził 8:0. Na to błyskawicznie sześcioma punktami odpowiedzieli gospodarze. Włocławianie kontrolowali jednak tempo meczu i po trójce debiutującego Jakuba Wojciechowskiego prowadzili 22:16. Druga kwarta była dość podobna - BM Slam Stal goniła wynik, ale świetnie prezentował się nadal Almeida. Zespół trenera Igora Milicicia dzięki temu uciekał i był pewny swego.

 

Po pierwszej połowie wygrywał 42:34. W trzeciej kwarcie ostrowianie zbliżyli się nawet na dwa punkty, ale Anwil odpowiadał trafieniami Almeidy i Sobina. Gospodarze nie potrafili doprowadzić chociażby do remisu, a po 30 minutach przegrywali sześcioma punktami. Również w czwartej części meczu ekipa trenera Emila Rajkovicia walczyła o lepszy wynik - po trójce Marca Cartera znowu zmniejszyła straty do dwóch punktów. Późniejsze trafienia Pawła Leończyka i Jaylina Airingtona były jednak kluczowe i to włocławianie zwyciężyli ostatecznie 83:76.

 

BM Slam Stal Ostrów Wlkp. - Anwil Włocławek 76:83 (16:22, 18:20, 20:18, 22:23)

 

BM Slam Stal Ostrów Wlkp.: Nikola Markovic 14, Mateusz Kostrzewski 13, Adam Łapeta 11, Aaron Johnson 10, Michał Chyliński 10, Marc Carter 7, Grzegorz Surmacz 7, Jure Skific 2, Tomasz Ochońko 2, Łukasz Majewski 0

 

Anwil Włocławek: Ivan Almeida 29, Jakub Wojciechowski 12, Jarosław Zyskowski 10, Quinton Hosley 9, Kamil Łączyński 8, Josip Sobin 6, Jaylin Airington 5, Paweł Leończyk 4, Ante Delas 0, Michał Nowakowski 0