Polacy w pierwszej rundzie eliminacji mistrzostw Europy pokonali San Marino i Cypr oraz zremisowali ze Szwecją, ostatecznie wyprzedzając o dwa punkty Skandynawów i wygrywając grupę. W drugiej fazie rywalami Biało-Czerwonych obok Gruzji będą jeszcze zespoły Irlandii i Macedonii.

 

Już po pięciu minutach w ekipie gości musiało dojśćc do roszady z powodu kontuzji jednego z zawodników. Nie minęło dziesięć minut, a we własnym polu karnym faulował Karol Smajdor. Rzut karny pewnie wykorzystał Zuriko Davitashvili. Polacy szybko wyrównali, świetną indywidualną akcję Michała Karbownika wykorzystał Maik Nawrocki. Po niespełna półgodzinie gry kolejny karny dla rywali i kolejny wykorzystany.

 

Biało-Czerwoni dobrze radzili sobie w ofensywie, ale słabiutko w defensywie. Polacy przeważali, ale skuteczni Gruzini byli niezwykle konsekwentni w grze obronnej i na przerwę schodzili z uśmiechami na twarzach.

 

Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy drugą żółtą kartkę otrzymał Iva Gelashvili i już kilka chwil później Polacy za sprawą Mateusza Żukowskiego doprowadzili do wyrównania. Ataki polskiej ekipy nie ustawały, ale świetnie w bramce przeciwników spisywał się golkiper Luka Kharshiladze. Remis utrzymał się do końca.

 

Gruzja U17 - Polska U17 2:2 (2:1)

 

Bramki: Davitashvili 9-karny, 28-karny - Nawrocki 14, Żukowski 56

 

Gruzja: Kharshiladze - Gelashvili, Mekvabishvili, Nonikashvili - Guliashvili (Jangveladze 79'), Mesiachenko, Chotalishvili (Chincharauli 5'), Talakhadze, Azarov (Kalandzadze 5') - Davitashvili, Kvaratskhelia

Polska: Lotka - Smajdor, Pleśnierowicz, Nawrocki, Maćkowiak - Hyjek, Karbownik - Żuk (Kobacki 63'), Czyż (Bogusz 41'), Eizenchart (Żukowski 41') - Bida.

Żółte kartki: Chotalishvili - Pleśnierowicz, Karbownik, Żukowski

Czerwona kartka: Gelashvili