Pierwsza kwarta zaczęła się od mocnego startu Asseco Gdyni - podopieczni Przemysława Frasunkiewicza po dwóch minutach prowadzili 8:0. Wtedy nastąpiło przebudzenie środkowego Trefla - Stephen'a Zacka, który był drugim najlepszym rzucającym swojej drużyny. W całym meczu zdobył: 19 punktów, a aż 11 z nich trafił w pierwszej kwarcie. Nieco trudniejszy start zaliczył jego kolega Obie Trotter, który pudłował rzut po rzucie, jednakże w kluczowym dla drużyny momencie trafił "z odejścia" za dwa punkty. Amerykanin również liderował w asystach - zanotował ich aż 8.

W drugiej kwarcie na parkiecie pojawił się osiemnastoletni Łukasz Kolenda, a swoją obecność na boisku zaznaczył celnym rzutem za trzy punkty. Minutę później na trzypunktowe trafienie Trefla, nieskutecznie próbował odpowiedzieć Dariusz Wyka. Siedem punktów do dorobku sopocian w tej kwarcie dołożył Jermaine Love, który został najlepszym strzelcem swojej drużyny, kończąc mecz z 23 punktami. Po połowie podopieczni Marcina Klozińskiego prowadzili jedenastoma "oczkami" - 36:25.

 

Trzecia i czwarta odsłona spotkania to pogoń gdynian za wynikiem. W trzeciej kwarcie udało im się dojść koszykarzy Trefla na trzy punkty. Jednakże skuteczność w ataku obu drużyn pozostawiała wiele do życzenia. Asseco przez cały mecz miało zaledwie 27% skuteczność, zaś Trefl niewiele więcej - 33%. Po trzeciej kwarcie sopocianie prowadzili 48:43. Na minutę przed zakończeniem meczu na tablicy widniał wynik 61:59. Wtedy przebudził się Obie Trotter, który celnie rzucił za dwa punkty, a dublet dołożył również jego rodak Love. Mecz zakończył się wynikiem 66:59. Co ciekawe derby Trójmiasta oglądała rekordowa ilość kibiców - na trybunach Ergo Areny zasiadło aż 3860 widzów!

 

 

Trefl Sopot - Asseco Gdynia 66:59 (16:15, 20:10, 12:18, 18:16).

Punkty:

Trefl: Jermaine Love 23, Stephen Zack 19, Łukasz Kolenda 8, Michał Kolenda 7, Jakub Karolak 5, Obie Trotter 4, Filip Dylewicz 0, Piotr Śmigielski 0, Marcin Stefański 0, Grzegorz Kulka 0.

Asseco: Jakub Garbacz 12, Filip Put 9, Piotr Szczotka 8, Krzysztof Szubarga 8, Marcel Ponitka 7, Dariusz Wyka 6, Przemysław Żołnierewicz 4, Mikołaj Witliński 4, Bartosz Jankowski 1.