Krychowiak: Zabrakło drugiego gola...

Piłka nożna

Reprezentacja Polski przegrała w pierwszym teście w 2018 roku z Nigerią 0:1 (0:0) po kontrowersyjnym rzucie karnym. Polacy nawet umieścili piłkę w siatce, ale zdaniem arbitra ta nie przekroczyła linii. - Stworzyliśmy sobie naprawdę mnóstwo dogodnych sytuacji, zwłaszcza po stałych fragmentach gry. Zabrakło jednego, a w zasadzie drugiego gola, żeby wygrać spotkanie - powiedział Grzegorz Krychowiak.

Marcin Feddek: Jak byś ocenił skalę trudności tego spotkania?

 

Grzegorz Krychowiak: To był bardzo trudny mecz, który rozegrał się w detalach. Karny, którego uważam, że nie było, do tego nieuznany gol z pierwszej połowy, kilka dogodnych sytuacji. Trzeba podkreślić dobrą grę w defensywie całego zespołu. To był pozytywny sprawdzian, mimo porażki.

 

Miałeś dwie straty takie dość bolesne, ale one wynikały z tego, że bardzo ryzykowałeś, czy nie było z kim tej piłki rozegrać?

 

Ryzyko zostało podjęte, straciłem piłkę. Na pewno nie powinno się to przydarzyć. To właśnie kwestia podjęcia ryzyka.

 

Na podstawie tego spotkania jaka była różnica między piłką afrykańską a europejską?

 

Ciężko coś powiedzieć. Najważniejsze, że przeciwnik oddał tylko jeden celny strzał. Był to rzut karny. My stworzyliśmy sobie naprawdę mnóstwo dogodnych sytuacji, zwłaszcza po stałych fragmentach gry. Zabrakło jednego, a w zasadzie drugiego gola, żeby wygrać spotkanie.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

Marcin Feddek, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze