Podopieczni Stanisława Czerczesowa grali ostatnio z samymi mocnymi rywalami – Argentyną (0:1), Hiszpanią (3:3) i Brazylią (0:3). Teraz zmierzyli się z Francją, która będzie miała ambitne plany podczas mundialu. "Trójkolorowi" kilka dni temu niespodziewanie przegrali u siebie z Kolumbią 2:3, chociaż prowadzili 2:0. Była to ich pierwsza porażka od 9 czerwca 2017 roku.

 

Faworyzowani goście nie zawiedli. Wynik jeszcze przed przerwą otworzył Kylian Mbappe. Kilka minut po wznowieniu gry na 2:0 podwyższył Pogba, który popisał się pięknym uderzeniem z rzutu wolnego. Bramkarz nie miał nic do powiedzenia.

 

Gospodarze jednak się nie poddali. W 68. minucie Igor Smolnikow kapitalnie zagrał w kierunku Fiodora Smołowa, który skierował piłkę do siatki strzałem z pierwszej piłki. Ostatnie słowo należało do Mbappe. Napastnik Paris Saint-Germain łatwo zwiódł obrońcę, uderzył i... piłka wpadła między nogami Andrieja Łuniowa. Bramkarz Zenita Petersburg z pewnością będzie długo rozpamiętywał całą sytuację.

 

Selekcjoner reprezentacji Francji Didier Deschamps po końcowym gwizdku mógłby być uśmiechnięty od ucha do ucha, gdyby nie jeden fakt. W końcówce Mbappe nabawił się urazu i poprosił o zmianę.

 

Rosja - Francja 1:3 (0:1)

Bramki: Smołow 68 - Mbappe 40, 83, Pogba 49

 

Rosja: Andriej Łuniew - Władimir Granat, Roman Neustadter, Fiodor Kudriaszow (83. Denis Czeryszew) - Aleksandr Samedow (46. Igor Smolnikow), Aleksandr Jerochin (76. Anton Szwets), Ałan Dzagojew (54. Anton Miranczuk, 66. Anton Zabolotny), Aleksandr Gołowin, Jurij Żyrkow (46. Konstantin Rausch) - Fiodor Smołow, Aleksiej Miranczuk

 

Francja: Hugo Lloris - Benjamin Pavard, Laurent Koscielny, Samuel Umtiti (80. Presnal Kimpembe), Lucas Hernandez - Paul Pogba, N’Golo Kante (66. Corentin Tolisso), Adrien Rabiot (81. Blaise Matuidi) - Ousmane Dembele (72. Olivier Giroud), Kylian Mbappe (86. Thomas Lemar), Anthony Martial (58. Antoine Griezmann)