W meczu 30. kolejki La Liga Real Madryt odniósł swoje dziewiętnaste zwycięstwo w sezonie i coraz mocniej napiera na wicelidera z Atletico. Królewscy na boisku zespołu ze strefy spadkowej musieli radzić sobie bez znajdującego się ostatnio w fantastycznej dyspozycji strzeleckiej Cristiano Ronaldo. Zidane zdecydował, aby powtórzyć taktykę sprzed sezonu, gdy CR7 był oszczędzany w wyjazdowych meczach podczas decydującego etapu sezonu. Mistrz Hiszpanii planuje powalczyć o triumf w Lidze Mistrzów, gdzie w ćwierćfinale zmierzy się z Juventusem.
 
W buty Portugalczyka wszedł jego vis a vis, a więc kiepski w tym sezonie Gareth Bale. Skrzydłowy najpierw na gola zamienił fantastyczne podanie Luki Modrica, a w drugiej połowie okazał się pewnym egzekutorem rzutu karnego. Jeszcze przed przerwą w ten sam sposób do siatki trafił Karim Benzema.
 
Real do liderującej Barcelony traci aż 12 punktów, jednak na Santiago Bernabeu odżyły nadzieje na walkę o drugie miejsce z Atletico.
 
Las Palmas - Real Madryt 0:3 (0:2)
 
Bramki: Bale 26', k. 51', Benzema k. 39'
 
Las Palmas: Chichizola; Macedo (46' Samperio), Ximo Navarro, Gálvez, Aguirregaray; Vicente (46' Exposito), Javi Castellano, Jairo, Momo (85' Ezekiel), Halilović; Calleri
 
Real Madryt: Navas; Nacho (29' Hakimi), Vallejo, Varane, Theo; Lucas Vázquez, Casemiro (62' Llorente), Modrić (61' Kovacic), Asensio; Bale, Benzema
 
Żółte kartki: Momo, Galvez, Navarro