Rajd Korsyki nazywany "Rajdem 10 000 zakrętów" po raz pierwszy był eliminacją mistrzostw świata od 1973 do 2008 roku. Później, gdy nastała era Sebastiena Loeba, który dziewięć razy z rzędu triumfował w mistrzostwach, francuską rundę cyklu przeniesiono tam, gdzie miał on dom rodzinny i najwięcej fanów - do Alzacji.

Problemy organizatorów zaczęły się po tym, gdy Loeb oficjalnie ogłosił zakończenie kariery. W 2015 roku władze Alzacji przestały być skłonne współfinansować imprezę, rajd wrócił na Korsykę. Rekordzistami pod względem zwycięstw są Francuzi Bernard Darniche i Didier Auriol, którzy po sześć razy tam wygrywali.

W tym roku na liście zgłoszeń są 92 załogi, w tym 11 pojedzie samochodami WRC. Po trzy załogi zgłosili M-Sport, Hyundai oraz Toyota. Citroen wystawi dwa C3 WRC, w tym jeden dla Loeba, który zdecydował, że wystartuje w trzech tegorocznych rundach mistrzostw świata.

W pierwszej z nich pod koniec marca w Meksyku uplasował się na 5. pozycji ze stratą ponad dwóch minut do zwycięzcy Ogiera. Teraz pojedzie na Korsyce, a sezon w barwach Citroena zakończy w październiku w Rajdzie Hiszpanii. We Francji wystartuje jedna polska załoga, w WRC2 Łukasz Pieniążek (Skoda Fabia R5).

Rok temu wygrał Neuville, drugi na mecie Francuz Sebastien Ogier (Ford Fiesta WRC) stracił 54,7 s, a trzeci Hiszpan Dani Sordo (Hyundai I20 WRC) - 56,0. Na czwartej pozycji rajd ukończył doświadczony Fin Jari-Matti Latvala (Toyota Yaris WRC) - strata 1.09,6, którego team wrócił do rywalizacji po wielu latach przerwy.

Teraz ekipa Toyoty prowadzona przez byłego mistrza świata Fina Tommiego Makinena liczy na podium.

"Rajd Korsyki powinien być dla nas udany, gdyż nasze samochody dobrze sprawdzają się na asfalcie. Ostatnie testy poszły nam całkiem dobrze, poprawione został zawieszenie, liczę na podium" - zapowiada Makinen.

Szybką jazdę obiecuje także Ogier. "To moja +domowa+ impreza, w tym roku wygrałem już dwie z trzech rund, jestem w formie. Mieliśmy na Korsyce udane testy, lubię asfalty, będzie OK" - mówi obrońca tytułu.

Rajd po 40-letniej przerwie rozpocznie się w Bastii, głównym mieście Korsyki. Metę zaplanowano w Ajaccio. Na zmienionej w 60 procentach trasie kierowców czeka 12 oesów o łącznej długości 334 km. Odcinek Vero – Sarrola-Carcopino (55,17 km) będzie najdłuższy w Tour de Corse od 1986 roku.

Na piątek zaplanowano dwa dwukrotnie pokonywane odcinki: La Porta - Valle di Rostino (49,03 km) oraz Piedigriggio – Pont de Castirla (13,55 km).

W sobotę kierowcy przeniosą się na północne wybrzeże, gdzie dwukrotnie pokonają po trzy odcinki specjalne o łącznej długości 136,9 km. To będą próby Cagnano - Pino - Canari (35,61 km), Desert des Agriates (15,45 km) i Novella (17,39 km).

Finałowy etap w niedzielę obejmie 55,17-kilometrowy odcinek z Vero do Sarrola-Carcopino – najdłuższy OS w tym rajdzie od 1986 roku. Francuska runda zakończy się Power Stage o długości 16,25 km z okolic Portigliolio do zabytkowego więzienia Penitencier de Coti-Chiavari, na którym będzie można zdobyć dodatkowe punkty do klasyfikacji generalnej mistrzostw świata.

Rajd zakończy się w niedzielę wręczeniem nagród na Place du Diamant w Ajaccio.

Klasyfikacja generalna MŚ (po 3 z 13 zawodów):

1. Sebastien Ogier (Francja/Hyundai I20 WRC) 56 pkt
2. Thierry Neuville (Belgia/Hyundai I20 WRC) 52
3. Andreas Mikkelsen (Norwegia/Hyundai I20 WRC) 35
4. Kris Meeke (W. Brytania/Citroen C3 WRC) 32
5. Jari-Matti Latvala (Finlandia/Toyota Yaris WRC) 31
6. Ott Tanak (Estonia/Toyota Yaris WRC) 26