UFC 223: Team McGregora zaatakował autobus! Jeden zawodnik ranny

Sporty walki
UFC 223: Team McGregora zaatakował autobus! Jeden zawodnik ranny
fot. Youtube

Do skandalicznego zajścia doszło na dwa dni przed galą UFC 223. Po tzw. media day autobus z zawodnikami opuszczał halę Barclays Center. Wtedy pojawił się Conor McGregor razem ze swoją ekipą i zaczął atakować pojazd. W jego kierunku leciały różne przedmioty, a ranny został jeden z bohaterów wydarzenia.

Wszystko tak naprawdę zaczęło się kilka dni przed galą. Doszło wtedy do sprzeczki, podczas której Khabib Nurmagomedov spoliczkował Artema Lobova. "Rosyjski Młot" to dobry znajomy i członek ekipy Conora McGregora, który od jakiegoś czasu jest w poważnym konflikcie z Nurmagomedovem. Irlandczyk miał podobno szukać Rosjanina w Nowym Jorku, by samemu wymierzyć sprawiedliwość. 

 

Udało mu się to po dniu medialnym. Z hali wyjeżdżał autobus z zawodnikami, którzy zawalczą na sobotniej gali. W pewnym momencie podbiegło do niego kilku mężczyzn i zaczęło atakować pojazd. W jego kierunku latały barierki, krzesła i inne przedmioty. W wyniku tego ataku ranny został Michael Chiesa. Na razie nie wiadomo, co dokładnie jest Amerykaninowi, zagrożony jest jego występ na gali. Atak Irlandczyka i jego kompanów zakończył się interwencją ochrony.

 

 

Na jednym z nagrań, które przedostało się do sieci widać jak sam McGregor próbuje rzucić barierką w autobus. Co więcej coraz to nowsze informacje zdradzają więcej szczegółów dotyczących sprawy, na razie jeszcze nic nie jest do końca pewne. Nie od dziś wiadomo, że jego team i zespół Nurmagomedova nie przepadają za sobą, dla Irlandczyka jednak takie zachowanie może zakończyć się zawieszeniem w UFC, a nawet więzieniem. 

 

W zaatakowanym autobusie przebywała Karolina Kowalkiewicz, która w czasie zdarzenia siedziała tuż obok Chiesy i cudem nie została ranna. 

 

 

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze