To był jeden z najbardziej szalonych tygodni w historii największej organizacji MMA na świecie. Na sześć dni przed nowojorską galą z karty walk wypadł Tony Ferguson, a w jego miejsce szybko wskoczył mistrz wagi piórkowej Max Holloway. On też nie zdołał jednak wytrwać do samego końca, gdyż nie otrzymał zgody lekarzy na dalsze zbijanie wagi w dniu ważenia. UFC znalazło się w trudnym położeniu, ale rzutem na taśmę zdołało znaleźć kolejnego bohatera main eventu. Został nim Al Iaquinta (11-3-1, 7 KO, 1 SUB), który wygrał pięć ostatnich pojedynków.
 
Nurmagomedov (25-0, 8 KO, 8 SUB) powiedział jasno: nie obchodzi go, z kim będzie musiał się zmierzyć, gdyż on chce tylko zdobyć pas i przejść do historii jako pierwszy rosyjski mistrz UFC. Na oficjalnej ceremonii ważenia powiedział, że może nawet bić się z... King Kongiem, o ile ten zmieści się w limicie wagi lekkiej. W walce z Iaquintą z pewnością będzie musiał uważać na bardzo szybkie ręce rywala, choć koniec końców faworyt jest tylko jeden...
 
Wcześniej do oktagonu wejdą najlepsze zawodniczki wagi słomkowej. Joanna Jędrzejczyk (14-1, 4 KO, 1 SUB) spróbuje odebrać pas mistrzowski Rose Namajunas (7-3, 1 KO, 5 SUB), która pokonała ją w listopadzie zeszłego roku. Tym razem Polka nie miała już takich problemów ze zbijaniem wagi, co ma wpłynąć na jej znacznie lepszą formę. - Moje ciało nie nadążało za myślami - mówiła kilka dni, przywołując na myśl to, co wydarzyło się na gali UFC 217. Jak zareaguje na pierwszą porażkę w karierze?
 
- Tę walkę dedykuję wszystkim, którzy zawiedli i nie mają siły, aby się podnieść - powiedziała po ceremonii ważenia.
 
Kłopotów z osiągnięciem limitu wagi słomkowej nie miała także Karolina Kowalkiewicz, która w wyróżnionej walce karty wstępnej zmierzy się z Felice Herrig. Amerykanka ma na koncie cztery zwycięstwa z rzędu, a nadchodzące starcie z pewnością jest dla niej największą szansą w karierze. Nasza zawodniczka zapewnia, że jest w znakomitej formie i chce wrócić do walki o najwyższe laury. By to zrobić, musi oczywiście wygrać. 
 
Ostatecznie na karcie walk znalazło się dziewięć pojedynków. Jeśli chodzi o numerowaną galę, to najmniej od sierpnia 2014 roku i gali UFC 177, na której T.J.Dillashaw zmierzył się z Joe Soto o pas wagi koguciej. Wtedy kibice mogli podziwiać osiem starć.
 
Karta walk UFC 223 (Polsat Sport od 4:00):
 
Khabib Nurmagomedov (25-0, 8 KO, 8 SUB) - Al Iaquinta (13-3-1, 7 KO, 1 SUB)
Rose Namajunas (7-3, 1 KO, 5 SUB) - Joanna Jędrzejczyk (14-1, 4 KO, 1 SUB) około 5.30
Renato Moicano (11-1-1, 5 SUB) - Calvin Kattar (18-2, 7 KO, 3 SUB)
Zabit Magomedsharipov (14-1, 6 KO, 6 SUB) - Kyle Bochniak (8-2, 2 KO, 2 SUB)
Joe Lauzon (27-14, 7 KO, 18 SUB) - Chris Gruetzemacher (13-3, 6 KO, 3 SUB)
 
Karta wstępna (Polsat Sport od 2:00):
 
Karolina Kowalkiewicz (11-2, 1 KO, 2 SUB) - Felice Herrig (14-6, 1 KO, 4 SUB) około 3.30
Bec Rawlings (7-7, 1 KO, 4 SUB) - Ashlee Evans-Smith (5-3, 3 KO)
Evan Dunham (18-6-1, 3 KO, 6 SUB) - Olivier Aubin-Mercier (10-2, 8 SUB)
Devin Clark (8-2, 3 KO, 1 SUB) - Mike Rodriguez (9-2, 7 KO, 2 SUB)
 
Studio przed galą UFC 223 od godziny 1:00 w Polsacie Sport.
 
Transmisja gali UFC 223 w Polsacie Sport od godziny 1:00 w nocy z soboty na niedzielę (7/8 kwietnia)!