Paryż-Roubaix: Zwycięstwo Sagana!

Inne
Paryż-Roubaix: Zwycięstwo Sagana!
fot. PAP

Słowak Peter Sagan wygrał 116. edycję klasyka kolarskiego Paryż-Roubaix. Na ostatnich metrach zawodnik grupy Bora-Hansgrohe nie dał szans towarzyszowi ucieczki Szwajcarowi Silvanowi Dillierowi (AG2R). Trzecie miejsce zajął Holender Niki Terpstra (Quick Step).

Sagan jest pierwszym od 1981 roku kolarzem jadącym w tęczowej koszulce mistrza świata, który zwyciężył w "Piekle Północy". 37 lat temu na welodromie w Roubaix triumfował Francuz Bernard Hinault.

 

Słowak wygrał drugi w karierze wyścig zaliczany do "monumentów", po sukcesie w 2016 roku w Dookoła Flandrii. W poprzednim sezonie minimalnie przegrał z Michałem Kwiatkowskim na mecie klasyka Mediolan-San Remo.

 

Paryż-Roubaix jest uważany za najtrudniejszy z wyścigów klasycznych. Trasa z Compiegne do Roubaix (257 km) jest płaska, ale prawdziwym wyzwaniem są brukowane odcinki, których w tegorocznej edycji było 29 o łącznej długości 54,5 m. Zadanie staje się bardzo trudne, gdy pada deszcz i gdy "kocie łby" zamieniają się w ślizgawkę. W niedzielę pogoda jednak dopisała, było w miarę sucho i słonecznie.

 

Sagan do tej pory nie miał szczęścia w tym wyścigu. Startował sześciokrotnie i tylko raz uplasował się w pierwszej dziesiątce - na szóstym miejscu w 2014 roku. W ubiegłorocznej edycji z rywalizacji o czołowe lokaty wykluczył go defekt.

 

Do decydującej fazy wyścigu Słowak, wspierany m.in. przez Macieja Bodnara, dojechał bezpiecznie, omijając liczne kraksy. Wziął sprawy w swoje ręce 54 km przed metą na odcinku Auchy-lez-Orchies, odrywając od grupki faworytów i dołączając do trzech uciekających kolarzy. Potem narzucił tak mocne tempo, że został z nim tylko Dillier. Razem ze Szwajcarem osiągnęli blisko półtorej minuty przewagi nad grupką pościgową, w której jechali m.in. ubiegłoroczny triumfator Belg Greg Van Avermaet (BMC) i zwycięzca z 2014 roku Terpstra.

 

Bardzo silna grupka pościgowa zmniejszyła straty do 40 sekund, głównie dzięki mocnym zmianom Terpstry. I gdy wydawało się, że jest szansa na powodzenie pogoni, współpraca znów się popsuła. Sagan i Dillier mogli spokojnie rozstrzygnąć między sobą walkę o zwycięstwo. Długo czarowali się na torze kolarskim w Roubaix, a w pewnym momencie Sagan przyspieszył, uzyskując bezpieczną przewagę nad Szwajcarem.

 

"Jestem bardzo zmęczony. W tym roku dopisało mi szczęście. Żadnej kraksy, żadnego defektu. Mogłem oszczędzić siły na finałową rozgrywkę" - powiedział 28-letni kolarz z Żyliny.

 

Bodnar i debiutujący w wyścigu Przemysław Kasperkiewicz (Delko Marseille) nie ukończyli wyścigu.

 

Sagan odniósł 104. zwycięstwo w karierze, jedno z najbardziej prestiżowych, obok Flandrii i trzech tytułów mistrza świata. W tym sezonie triumfował po raz trzeci. Oprócz wygranego etapu w styczniowym wyścigu Tour Down Under był najlepszy także dwa tygodnie temu w klasyku Gandawa-Wevelgem.

 

W pierwszej części wyścigu doszło do dużej kraksy, w której najbardziej ucierpiał Belg Michael Goolaerts (Veranda's Willems). Na miejscu przeprowadzono akcję reanimacyjną, ponieważ stwierdzono zatrzymanie pracy serca. 23-letni zawodnik został przetransportowany helikopterem do szpitala w Lille.

 

Wyniki 116. edycji wyścigu Paryż-Roubaix (257 km):
 
  1. Peter Sagan (Słowacja/Bora-Hansgrohe)              - 5:54.06
  2. Silvan Dillier (Szwajcaria/AG2R)                ten sam czas
  3. Niki Terpstra (Holandia/Quick-Step)                       57 s
  4. Greg Van Avermaet (Belgia/BMC)                          1.34
  5. Jasper Stuyven (Belgia/Trek-Segafredo) 
  6. Sep Vanmarcke (Belgia/Education First)          ten sam czas
  7. Nils Politt (Niemcy/Katiusza)                           2.31
  8. Taylor Phinney (USA/Education First)
  9. Zdenek Stybar (Czechy/Quick-Step)
 10. Jens Debusschere (Belgia/Lotto Soudal)          ten sam czas
 ...
   . Maciej Bodnar (Polska/Bora-Hansgrohe)              nie ukończył
   . Przemysław Kasperkiewicz (Polska/Delko Marseille)  nie ukończył
 
MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze