Abdul Aziz Tetteh niedawno zadebiutował w barwach Dynama Moskwa w rozgrywkach Premier Ligi. W spotkaniu z Arsenalem Tuła pomógł swoim nowym kolegom w odniesieniu zwycięstwa 2:1, które znacznie przybliżyło ekipę ze stolicy Moskwy do utrzymania w lidze. W kolejnym ligowym meczu z CSKA Moskwa Ghańczyk, który zimą opuścił szeregi Lecha Poznań, jednak nie zagrał, ponieważ w jego rodzinie doszło do tragedii.

 

Kilkadziesiąt godzin przed spotkaniem ghańskiemu pomocnikowi Dynama zmarł ojciec, dlatego Tetteh udał się do kraju, by uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych. Zgodnie z tradycją, zmarły jest chowany w afrykańskim kraju w poniedziałkowy poranek. Tego samego dnia klub Ghańczyka rozgrywał derbowe - wyjazdowe spotkanie ligowe z CSKA.

 

Goście wygrali ten mecz 2:1, a obydwa gole dla zwycięskiej ekipy strzelił Aleksandr Taszajew. Drugie trafienie wszyscy gracze Dynama zadedykowali właśnie Tettehowi, którego nazwisko pojawiło się nawet na koszulce pokazanej w kierunku kamery. W końcówce kibice Dynama przeżyli sporo nerwów, ale mimo bramki Chałowa, ich pupile dowieźli wygraną do ostatniego gwizdka.