Jan Bednarek wskoczył do składu Southampton w ligowym meczu z Chelsea przed tygodniem i od tamtej pory jest desygnowany przez trenera Marka Hughesa regularnie. Polski obrońca strzelił gola w debiucie z mistrzem Anglii, a w niedzielę zagrał z Chelsea po raz drugi na przestrzeni tygodnia. Tym razem areną starcia z The Blues było Wembley, na którym oba zespoły zagrały w ramach półfinału Pucharu Anglii.
 
22-latek stworzył blok obronny z Mayą Yoshidą oraz Wesleyem Hoedtem i mimo, że dopuścił faworytów do oddania zaledwie trzech celnych strzałów, dwa z nich wylądowały w siatce Alexa McCarthy'ego. Wynik meczu po przerwie otworzył Olivier Giroud, który w finezyjny sposób wykończył akcję stworzoną przez Edena Hazarda.
 
Święci nie mieli nic do stracenia i napierali na bramkę Willy'ego Caballero, jednak bezskutecznie. Najbliżej było tuż po 70. minucie, gdy bramkarz The Blues w niesamowity sposób obronił strzał Nathana Redmonda, zaś chwilę później był bliski wrzucenia sobie piłki do własnej bramki. Gol nie został jednak uznany.
 
Chelsea postawiła kropkę nad i w 82. minucie, gdy dośrodkowanie Cesara Azpilicuety na gola efektowną główką zamienił Alvaro Morata. Hiszpański snajper na boisku pojawił się raptem kilkadziesiąt sekund wcześniej. The Blues awansowali do finału FA Cup, gdzie zmierzą się z Manchesterem United. Bednarek został zmieniony w 78. minucie przez Manolo Gabbiadiniego, jednak ofensywna zmiana nie przyniosła pożądanych efektów.
 
Chelsea - Southampton 2:0 (0:0)
Bramki: Giroud 46, Morata 82
 

Chelsea: Caballero; Azpilicueta, Cahill, Rudiger; Moses, Fabregas (Pedro 76'), Kante, Emerson; Willian (Bakayoko 64'), Hazard, Giroud (Morata 80')

 

Southampton: McCarthy; Bednarek (Gabbiadini 78'), Yoshida, Hoedt; Soares, Lemina, Romeu, Hojbjerg (Tadic 63'), Bertrand; Long (Redmond 63'), Austin

 

Żółte kartki: Yoshida, Lemina, Romeu, Hoedt