Inspektorzy potwierdzili, że Czegin pozbawiony dożywotnio prawa do pracy jako szkoleniowiec, założył ośrodek w mieście Karakol w Kirgistanie, w którym przebywali sportowcy przygotowujący się do sezonu.

Nie podano ich nazwisk, stwierdzono tylko, że w ośrodku przebywało kilkanaście osób. Przedstawiciele agencji w komunikacie napisali, że 20 kwietnia byli świadkami, jak Czegin "był bezpośrednio zaangażowany w proces szkoleniowy reprezentantów Rosji".

W listopadzie 2016 roku rosyjska Duma jednogłośnie przyjęła nowe przepisy antydopingowe, w tym kary dla trenerów i działaczy sportowych nakłaniających i zmuszających zawodników do stosowania niedozwolonych środków.

Grozi im za to grzywna lub więzienie. Najsurowsze kary mają dotyczyć przypadków, gdy udowodnione zostanie nakłanianie do dopingu niepełnoletnich sportowców. Kara finansowa ma wynosić do 300 tys. rubli, a maksymalny okres pobytu w więzieniu - rok.

Czeginowi, uważanemu za jednego z najlepszych szkoleniowców chodziarzy na świecie, którego podopieczni zdobywali medale na trzech igrzyskach olimpijskich (Ateny, Pekin i Londyn), udowodniono minimum dwa przypadki niedozwolonej pomocy. Cieszył się on ogromnym zaufaniem sportowych władz Rosji. Ośrodek przygotowań lekkoatletów tego kraju w Sarańsku nazwano nawet jego imieniem.