Wenger: Teraz chcę już tylko wypić z Fergusonem po lampce dobrego wina

Piłka nożna

- Ogólnie jestem rozczarowany wynikiem, ale w pełni doceniam piękny gest Manchesteru United. Pierwszy raz otrzymałem trofeum przed meczem, więc jest to dla mnie nowe doświadczenie. Było to bardzo miłe z ich strony. Teraz chcę już tylko wypić z Fergusonem po lampce dobrego wina - powiedział na konferencji po meczu Manchester United - Arsenal trener Arsene Wenger.

Na pomeczowej konferencji Wenger skomentował grę swojego zespołu.

- Wystawiłem bardzo młody skład i oceniając mecz jako całość uważam, że nasz występ był pozytywny. Nasza gra wyglądała dobrze, nastawienie zawodników było odpowiednie, a większość z nich wypełniła postawione przed nimi zadania. Mam wrażenie, że w ostatnich 20 minutach opadliśmy nieco z sił i zaczęliśmy tracić piłki, których nie traciliśmy wcześniej. W związku z tym na piłkarzy spadła presja i być może nie poradzili sobie z nią ze względu na brak doświadczenia. Dostaliśmy zły rezultat w zamian za dobrą grę. W piłce nożnej nie jest to jednak rzecz niespotykana - powiedział trener Arsenalu.

Następnie podziękował on Manchesterowi United za wręczenie mu pamiątkowej wazy, ze względu na ostatni mecz na Old Trafford, w roli szkoleniowca "Kanonierów".

- Ogólnie jestem rozczarowany wynikiem, ale w pełni doceniam piękny gest Manchesteru United. Pierwszy raz otrzymałem trofeum przed meczem, więc jest to dla mnie nowe doświadczenie. Było to bardzo miłe z ich strony - dodał Wenger.

Francuz skomentował również swoją kolejną konfrontację z Jose Mourinho.

- Cóż, po pierwsze to on będzie nadal trenerem Manchesteru United, a ja nie wiem jaka przyszłość mnie czeka. Pracowałem jednak na najwyższym poziomie nieprzerwanie przez 35 lat i nie wiem czy ktoś jeszcze na świecie może pochwalić się takim wyczynem. Jak na razie stoję na niepewnym gruncie. Czy wezmę wolne? Nic nie jest wykluczone. Zdziwiłbym się, gdybym spotkał się z Mourinho w przyszłym sezonie na stopie zawodowej. Teraz chcę już tylko wypić z Fergusonem po lampce dobrego wina - skomentował.

Na koniec podsumował również życzliwe przyjęcie jego osoby przez fanów "Czerwonych Diabłów" i aplauz z trybun.

- Gdy nie jesteś już groźny, ludzie zawsze cię kochają - zakończył.

W załączonym materiale wideo konferencja z udziałem Arsene'a Wengera.

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze