Legia Warszawa udanie zaczęła pierwszą połowę finału Pucharu Polski przeciwko Arce Gdynia. Już w dwunastej minucie błędy obrony wykorzystał Jarosław Niezgoda, a później to samo zrobił Cafu. Do przerwy lider Lotto Ekstraklasy prowadził 2:0 i teoretycznie miał wszystko pod kontrolą, choć rywal stworzył sobie kilka okazji. Leszek Ojrzyński chciał w drugiej części zagrać nieco odważniej, więc wprowadził na boisko Rafała Siemaszko oraz Grzegorza Piesio.

Niestety dla niego ten drugi przebywał na boisku niespełna 30 minut. I opuścił je ze swojej winy, bo to, co zrobił w 76. minucie, było skandaliczne! Sytuacja była niegroźna, rozgrywała się przy linii bocznej w środkowej strefie boiska, a Piesio na moment stracił zdrowy rozsądek, bo chyba tylko tak można wytłumaczyć brutalny faul na Sebastianie Szymańskim.

Młody talent Legii Warszawa długo zwijał się z bólu. Sędzia Piotr Lasyk po skorzystaniu z pomocy VAR-u pokazał graczowi Arki Gdynia czerwoną kartkę.

Brutalny faul w załączonym materiale wideo.