MotoGP: Czy Jerez będzie kluczem do tytułu mistrzowskiego?

Moto

Trzy wyścigi na trzech kontynentach już za nami, ale teraz pora na europejski maraton dla zawodników MotoGP. Fantastyczne wyścigi, ogromne kontrowersje i zaledwie 8 punktów dzielących najszybszą pięciu zawodników w klasyfikacji generalnej, tak w skrócie można podsumować to co działo się od marcowego startu sezonu w Katarze.

Po niesamowitym zwycięstwie w Austin, Marc Marquez zmierza na Grand Prix w Hiszpanii, by w objąć prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Pytanie, czy w końcu ten obiekt położony w hiszpańskiej Andaluzji, uśmiechnie się do mistrza świata z sezonu 2017. Do tej pory, tor, który na sezon 2018 otrzymał nową nawierzchnię, nie był specjalnie szczęśliwy dla zawodnika Hondy, który ma na swoim koncie jedno zwycięstwo w 2014 roku. Kluczem będzie pokonanie Andreii Dovizioso, który prowadzi w generalce. Zawodnik z Forli jest przekonany, że nowe Ducati powinno spisywać się, na Andaluzyjskiej nitce, dużo lepiej niż w Austin. Desmo Dovi nie ma wątpliwości, że nowy motocykla na sezon 2018 jest dużo lepszy, niż model z poprzedniego sezonu, na którym Jorge Lorenzo rok temu stał na podium. Ten ostatni, ma jednak spore wątpliwości co do przewagi nowego modelu, choć jest przekonany, że Jerez będzie przełomem dla mistrza świata z sezonu 2015. Lorenzo ma na swoim koncie jedynie 6 punktów i coraz głośniej mówi się o odejściu „Por Fuery” z ekipy Ducati z końcem tego sezonu.

 

Skoro jesteśmy przy zmianach. KTM potwierdził swój skład na sezony 2019 i 2020, przedłużając kontrakt z Polem Espargaro oraz podpisując lukratywną umowę z absolutną rewelacją ostatnich lat, podopiecznym Herve Poncharala - Johanem Zarco. Francuz miał co prawda propozycję przejścia do ekipy fabrycznej Hondy, ale zdecydował się na podpisanie kontraktu z Austriacką marką, z którą związany był przez lata, będą pierwszym zwycięzcą pucharu RedBull KTM w sezonie 2007.

 

Wciąż czekamy na rozstrzygnięcia dotyczące miejsc w fabrycznej ekipie Hondy. Czy Dani Pedrosa, zwycięzca z zeszłego sezonu obroni swoje miejsce u boku Marca Marqueza? Czy w Suzuki pojawi się Jorge Lorenzo, to kolejne pytania, na które odpowiedź powinniśmy poznać niebawem.

 

Wielkim znakiem zapytania będzie na pewno dyspozycja kierowców Yamahy na hiszpańskim torze. W zeszłym roku tak Maverick Viñales, jak i Valentino Rossi mieli ogromne problemy z przednią oponą. Na domiar złego ich konkurenci, miesiąc temu testowali w Jerez, a co za tym idzie, dla zawodników spod znaku kamertonu, będzie to trudny weekend, który da odpowiedź dotyczącą dyspozycji Yamahy w sezonie 2018.

 

Treningi tradycyjnie zaczynamy od piątku od godziny 9:00 na antenie Polsat Sport Extra, na Polsatsport.pl oraz IPLI.

 

Warto obejrzeć załączony materiał wideo z przypomnieniem rywalizacji z Austin sprzed dwóch tygodni oraz odświeżyć pamięć na temat zeszłorocznych wyścigów w Jerez.

Grzegorz Jędrzejewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze