W pierwszym spotkaniu Indykpol AZS Olsztyn przegrał z Treflem Gdańsk 2:3 (25:16, 26:24, 26:28, 23:25, 12:15). Podopieczni Roberto Santilliego wygrali dwie pierwsze odsłony, jednak w trzech kolejnych to siatkarze z Gdańska byli górą. Rywalizacja do dwóch zwycięstw przeniosła się do Ergo Areny. W tej sytuacji wyjazdowe zwycięstwo w pierwszym starciu stawiało gdańszczan w dobrej sytuacji. Mecze wcześniejszych rund fazy play–off pokazały jednak, że porażka w pierwszej grze u siebie niczego jeszcze nie przesądza. Udowodnili to przecież siatkarze z Olsztyna w rywalizacji z Asseco Resovią.

 

Premierowa odsłona drugiego starcia Trefla z Indykpolem AZS jedynie w początkowych fragmentach była wyrównana (5:5). Później przewagę zaczęli budować gospodarze (9:6, 13:9 – po asie serwisowym TJ Sandersa). Kluczowa okazała się seria od stanu 18:14, przy skutecznej grze Mateusza Miki i Piotra Nowakowskiego, która przesądziła o wygranej gdańszczan. Wynik tej jednostronnej partii na 25:16 ustalił asem serwisowym Nowakowski.

 

W secie numer dwa, po początkowej przewadze gospodarzy (8:6), inicjatywę przejęli olsztynianie. Umożliwiła im to dobra zagrywka (12:14), skuteczna gra w ataku (14:16) oraz błędy własne rywali (15:18). W końcówce goście wyraźnie odskoczyli, asem serwisowym popisał się Jakub Kochanowski (17:23), a dwa błędy gdańszczan w polu zagrywki przyniosły olsztynianom dwa ostatnie punkty (20:25).

 

W trzeciej partii wynik długo oscylował wokół remisu (10:10, 15:15). Siatkarze Indykpolu AZS trzymali kontakt z rywalami, ale stracili go po trzech błędach własnych w kolejnych akcjach: zepsutej zagrywce Miłosza Zniszczoła i dwóch pomyłkach Jana Hadravy w ataku (20:16). Gospodarze nie wypuścili już tej przewagi z rąk, a skuteczny atak Nowakowskiego ustalił wynik seta (25:19).

 

Olsztynianie znaleźli się pod ścianą, a gospodarzy już tylko set dzielił od podium PlusLigi. Goście jedynie w początkowej fazie seta mieli przewagę (5:7, 11:12). Później do głosu doszli podopieczni Anastasiego, którzy pewnie zmierzali po zwycięstwo. Od stanu 15:14  wygrali sześć kolejnych piłek (21:14) i właściwie rozstrzygnęli losy tego meczu. Spotkanie skutecznym atakiem zakończył Szalpuk (25:18).

 

MVP: Artur Szalpuk – przyjmujący Trefla był najlepiej punktującym graczem meczu (21); obok niego w ekipie zwycięzców najwięcej oczek wywalczyli: Mateusz Mika (16) i Piotr Nowakowski (16); u pokonanych: Jan Hadrava (16), Tomas Rousseaux (11) i Jakub Kochanowski (10).

Gdańszczanie wywalczyli swój drugi medal w historii występów w PlusLidze, wcześniej wywalczyli srebro w 2015 roku. Mają na swym koncie również dwa triumfy w Pucharze Polski – pierwszy przed trzema laty, drugi w obecnym sezonie.

 

Drugi mecz o III miejsce w PlusLidze:

Trefl Gdańsk – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:16, 20:25, 25:19, 25:18)

Trefl: Daniel McDonnell, Mateusz Mika, Piotr Nowakowski, Tyler James Sanders, Damian Schulz, Artur Szalpuk – Maciej Olenderek (libero) oraz Wojciech Ferens, Szymon Jakubiszak, Michał Kozłowski, Fabian Majcherski (libero)
Indykpol AZS: Robbert Andringa, Adrian Buchowski, Jan Hadrava, Jakub Kochanowski, Paweł Woicki, Miłosz Zniszczoł – Michał Żurek (libero) oraz Mateusz Kańczok, Łukasz Makowski, Tomas Rousseaux, Jakub Zabłocki (libero).

Stan rywalizacji play–off (do dwóch zwycięstw) 2–0 dla Trefla. Siatkarze z Gdańska wywalczyli brązowy medal PlusLigi.

 

Mecze o III miejsce PlusLigi 2017/18 (do dwóch zwycięstw):

 

2018-05-02: Indykpol AZS Olsztyn – Trefl Gdańsk 2:3 (25:16, 26:24, 26:28, 23:25, 12:15)
2018-05-05: Trefl Gdańsk – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:16, 20:25, 25:19, 25:18)

 

Terminarz i plan transmisji meczów finałowych PlusLigi 2017/18 (do dwóch zwycięstw):

 

2018-05-02: PGE Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:23, 25:23, 26:24)
2018-05-05: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów (sobota, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport) 
2018-05-06: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów (ewentualnie! niedziela, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport).