Tuż za Vivianim, który był najszybszy także dzień wcześniej w Tel Awiwie, finiszował jego rodak Sacha Modolo (Education First), a trzeci był Irlandczyk Sam Bennett (Bora-Hansgrohe). Ten sam czas co zwycięzca (5:02.09) uzyskało 93 kolarzy.

W Ejlacie, nad Morzem Czerwonym, mistrz olimpijski w omnium odniósł swoje trzecie etapowe zwycięstwo w Giro.

"Czułem się źle przez cały dzień, z wyjątkiem... finiszu" - skomentował 29-letni specjalista od sprinterskich końcówek, który w całej karierze ma już 57 zwycięstw.

W wyścigu, po raz pierwszy od 2001 roku, nie startują polscy kolarze.

W niedzielę zakończyła się izraelska część Giro d'Italia. W poniedziałek jest dzień przerwy, w którym kolarzy czeka transfer lotniczy na Sycylię. Na wtorek zaplanowano czwarty etap z Katanii do Caltagirone (198 km).

Wyniki trzeciego etapu, Beer Szewa - Ejlat (229 km):

 1. Elia Viviani (Włochy/Quick-Step Floors) – 5:02.09
 2. Sacha Modolo (Włochy/Education First)
 3. Sam Bennett (Irlandia/Bora-Hansgrohe)
 4. Jakub Mareczko (Włochy/Wilier Triestina)
 5. Danny Van Poppel (Holandia/Lotto NL-Jumbo)
 6. Jens Debusschere (Niemcy/Lotto)
 7. Manuel Belletti (Włochy/Androni)
 8. Baptiste Planckaert (Belgia/Katiusza)
 9. Mads Pedersen (Belgia/Trek)
10. Jose Goncalves (Portugalia/Katiusza) – wszyscy ten sam czas.

Klasyfikacja generalna:

 1. Rohan Dennis (Australia/BMC) – 9:05.30
 2. Tom Dumoulin (Holandia/Sunweb) – strata 1 s
 3. Jose Goncalves (Portugalia/Katiusza-Alpecin) – 13
 4. Alex Dowsett (W. Brytania/Katiusza-Alpecin) – 17
 5. Pello Bilbao (Hiszpania/Astana) – 19
 6. Simon Yates (W. Brytania/Mitchelton-Scott) – 21
 7. Maximilian Schachmann (Niemcy/Quick-Step Floors) – 22
 8. Tony Martin (Niemcy/Katiusza-Alpecin) – 28
 9. Domenico Pozzovivo (Włochy/Bahrain-Merida) – ten sam czas
10. Carlos Betancur (Kolumbia/Movistar) – 29.