Neuer doznał we wrześniu złamania kości stopy i od tego czasu nie rozegrał ani jednego oficjalnego spotkania. Przed MŚ takich pozostało już niewiele. W najbliższą sobotę Bayern Monachium, którego piłkarzem jest także Robert Lewandowski, podejmie VfB Stuttgart w ostatniej kolejce niemieckiej ekstraklasy, a tydzień później Bawarczycy zmierzą się w Berlinie z Eintrachtem Frankfurt w finale krajowego Pucharu.

 

"To, czy zagram w sobotę, nie jest tylko moją decyzją. Przede wszystkim muszę się dobrze czuć. Mam jeszcze kilka dni. Nie ma żadnej prognozy, kiedy wrócę. Treningi przebiegają dobrze, staram się poprawiać z dnia na dzień. Cieszą mnie wykonane dotychczas kroki" - powiedział Neuer, cytowany na oficjalnej stronie internetowej magazynu "Kicker".

 

Jak podkreślił, liczy się ze zdaniem lekarzy i to oni będą mieli duży wpływ na jego ostateczną decyzję.

 

"Wymiana informacji między nami przebiega bardzo dobrze. Ufam i lekarzom, i fizjoterapeutom. Najważniejsze to zachować spokój i dokonać wyboru najlepszego dla mnie, dla drużyny i całego niemieckiego futbolu" - dodał.

 

Przed mundialem mistrzowie świata rozegrają jeszcze dwa towarzyskie mecze: z Austrią w Klagenfurcie 2 czerwca i z Arabią Saudyjską w Leverkusen sześć dni później. Neuer ocenił, że jeśli nie zagra już w tym sezonie ani w Bayernie, ani w koszulce drużyny narodowej, to na MŚ nie pojedzie.

 

"Trudno sobie chyba wyobrazić, że bez rytmu meczowego pojechałbym na taki turniej" - zaznaczył.

 

Przez ostatnie osiem miesięcy w bramce Niemiec Neuera zastępował najczęściej zawodnik Barcelony Marc-Andre ter Stegen, ale swoje szanse mieli również Kevin Trapp i Bernd Leno. W Bayernie bardzo dobrze spisywał się za to Sven Ulreich, mimo poważnego błędu, jaki popełnił w rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów z Realem Madryt.

 

"Jestem z niego dumny. Świetnie się spisał. Niewielu liczyło na to, że będzie w stanie grać tak dobrze przez cały rok. Powinien być z siebie zadowolony" - ocenił Neuer.

 

Optymistycznie do kwestii swojego udziału w mundialu podchodzi Jerome Boateng. 29-letni obrońca Bayernu doznał urazu mięśnia uda w pierwszym meczu z Realem i przedwcześnie zakończył sezon.

 

"Jest coraz lepiej. Nie sądzę, żeby występ w MŚ był zagrożony. Ale muszę być cierpliwy, na pewno nie będę podejmował niepotrzebnego ryzyka i nie wrócę na boisko za wcześnie. Moim celem jest wyjazd do Rosji z drużyną i selekcjoner wie, że to jest całkiem realne" - zapewnił.

 

Broniący tytułu Niemcy rywalizować będą w grupie F z Meksykiem, Szwecją i Koreą Południową.