Kuliński pojawi się w ringu po raz pierwszy w 2018 roku i będzie chciał zanotować pierwszą wygraną od sierpnia 2017 roku - wtedy wygrał na punkty z Ruslanem Rodzivichem. Zadanie nie będzie jednak proste, gdyż jego przeciwnik jest twardy, a jego rekord może mylić. Machtiejenko kilkukrotnie występował już w Polsce i za każdym razem prezentował się co najmniej nieźle.

 

Pokonał m.in. Andrzeja Sołdrę, a Dariuszowi Sękowi postawił poprzeczkę naprawdę wysoko, przegrywając minimalnie na punkty. Później potrafił też pokonać szwedzkiego prospekta Svena Fornlinga oraz wytrzymać pełen dystans z tak mocnymi zawodnikami jak mistrz świata WBA wagi półciężkiej Dmitrij Biwol czy były mistrz świata IBO oraz niedawny rywal Siergieja Kowaliowa Igor Mkhalkin. Będzie to jego trzeci start w 2018 roku - do tej pory raz wygrał, raz przegrał.

 

Główną walką wieczoru będzie starcie Michała Cieślaka (15-0,10 KO) z Siergiejem Radczenką (6-1, 1 KO).

Karta walk gali w Legionowie:

 

Michał Cieślak (15-0, 10 KO) - Siergiej Radczenko (6-1, 1 KO)

Mateusz Tryc (5-0, 4 KO) - Warazdat Czernikow (11-7, 5 KO)

Jordan Kuliński (5-0-2, 1 KO) - Jewgienij Machtiejenko (10-10, 8 KO)

Kazik Łegowski (0-0) - Artem Karpec (21-7, 6 KO)

Rafał Grabowski (2-0, 1 KO) - Kamil Młodziński (9-2-4, 5 KO)

Paweł Czyżyk (1-0) - Eryk Ciesłowski (3-5, 1 KO)

W załączonym materiale wideo zapowiedź gali w Legionowie.