Ostatnio jest ciszej o Burneice, jeśli chodzi o jego ewentualne występy w MMA. Sam zainteresowany stwierdził, że gdyby otrzymał ofertę od Federacji KSW, to mógłby znów wystąpić w klatce.

 

- Jedyna oferta może przyjść ze strony KSW. Na galach innych organizacji na pewno nie będzie mojej walki. Na razie żadnego kontraktu nie mam.  W przyszłości może coś będzie, ale na razie nie mam takich planów - powiedział w rozmowie z Polsatsport.pl.

 

"Hardkorowy Koksu" chętnie zmierzyłby się z Tomaszem Oświecińskim (1-0, 1 KO), który szykuje się do pojedynku z Erko Junem (0-0) na gali KSW 44. - Coś się spinał ostatnio Strachu. To może być z nim - stwierdził.

 

Burneika ostatni pojedynek stoczył w maju ubiegłego roku, przegrywając z Popkiem Monsterem (3-3, 3 KO) na gali KSW 39: Colosseum.

 

W załączonym materiale cała rozmowa z Robertem Burneiką.