Materla: Muszę szukać w Internecie nowej wątroby

Sporty walki

Po ostatniej walce ze Scottem Askhamem, doszedłem do wniosku, że chyba muszę szukać w Internecie nowej wątroby – powiedział w rozmowie z Polsatsport.pl Michał Materla (25-6, 7 KO, 12 sub), który na gali KSW 44 zmierzy się z Martinem Zawadą (28-14-1, 18 KO, 5 sub).

Igor Marczak: Do gali KSW 44 zostało coraz mniej czasu. Jak przebiegają przygotowania?

 

Michał Materla: Przygotowania przebiegają zgodnie z planem. Staram się nie schodzić poniżej pewnego poziomu z formą. Jeżeli zdrowie mi na to pozwala, to zawsze niemal od razu po walce przystępuję do treningu.

 

Gdy dostałeś propozycję zastępstwa za Borysa Mańkowskiego, to nie wahałeś się ani chwili?

 

Oczywiście, że zgodziłem się natychmiast. Chcę zatrzeć złe wrażenie po mojej ostatniej walce i wrócić na zwycięskie tory.

 

Jakie wnioski wyciągnąłeś po ostatniej porażce ze Scottem Askhamem?

 

Żeby szukać nowej wątroby w Internecie.

 

Co powiesz o swoim najbliższym rywalu, Martinie Zawadzie?

 

Znamy się bardzo długo, ale wiadomo, że wszyscy zawodnicy ze sobą nie koniecznie sympatyzują. Ja jednak bardzo go lubię i szanuję. Z Martinem miałem się spotkać w klatce już dawno temu, przy okazji turnieju KSW 7, ale wówczas przegraliśmy swoje pojedynki w półfinale. Wiem, że muszę na niego uważać, bo jest bardzo solidnym, mającym silne ręce rywalem.

 

Cała rozmowa z Michałem Materlą w załączonym materiale wideo.

Igor Marczak, A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze