Zgrupowanie w Juracie będzie miało charakter regeneracyjny, więc piłkarze nie muszą nastawiać się na mordercze treningi, tylko raczej na odpoczynek po trudach minionego sezonu. W planie są rowery, turniej siatkonogi, spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą, a nawet... grill połączony z koncertem Lady Punk!

- Jurata to aktywny wypoczynek, ale dla niektórych też ciężka praca. Na pierwszym zgrupowaniu zajęcia będą zindywidualizowane. Ci, którym brakuje rytmu meczowego, będą nadrabiać stracone godziny, aby wszyscy byli przygotowani do typowo piłkarskich zajęć w Arłamowie - tłumaczył selekcjoner Adam Nawałka.

Na pierwszym zgrupowaniu zabraknie Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka. Obaj dołączą do kolegów 28 maja, gdy rozpocznie się obóz przygotowawczy w Arłamowie, który potrwa do 7 czerwca. Później Polacy rozegrają dwa mecze towarzyskie (8 czerwca w Poznaniu z Chile oraz 12 czerwca z Litwą w Warszawie) i wylecą do bazy w Soczi, gdzie nasza kadra będzie stacjonowała w trakcie mistrzostw świata.

Turniej w Rosji rozpocznie się 14 czerwca. Wówczas na Łużnikach w Moskwie gospodarz imprezy zmierzy się z Arabią Saudyjską. Rywalami Polaków w grupie H będą kolejno: Senegal (19 czerwca w Moskwie), Kolumbia (24 czerwca w Kazaniu) i Japonia (28 czerwca w Wołgogradzie).