Halep jeszcze nigdy nie przegrała ze 107. obecnie na liście WTA Petkovic. Zmierzyły się dotychczas siedem razy, w tym cztery razy na kortach ziemnych.

Niemce w sobotę we znaki dały się trudy turnieju. W pewnym momencie poprosiła o przerwę medyczną ze względu na kłopoty z prawą nogą. Później grała w bandażu, który sięgał zarówno poniżej, jak i powyżej kolana. Mimo odpadnięcia w trzeciej rundzie paryskiej imprezy może być zadowolona z tego startu. 30-letnia zawodniczka poprzednio do tego etapu w Wielkim Szlemie dotarła w 2015 roku.

Rumunka to dwukrotna finalistka zawodów na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa (2014, 2017). O miejsce w "ósemce" bieżącej edycji zagra z rozstawioną z numerem 16. Belgijką Elise Mertens.

W sobotę awans do 1/8 finału wywalczyła wcześniej także m.in. występująca z "trójką" Garbine Muguruza i Amerykanka Sloane Stephens (10.). Hiszpanka, która dwa lata temu triumfowała w Paryżu, wyeliminowała finalistkę tego turnieju z 2010 roku Australijkę Samanthę Stosur 6:0, 6:2. Tenisistka z USA, pogromczyni Magdaleny Fręch w drugiej rundzie, potrzebowała z kolei trzech setów, by wyeliminować Włoszkę Camilę Giorgi 4:6, 6:1, 8:6.