Samba Ba dla Polsatsport.pl: Remis z Polską byłby idealny

Piłka nożna
Samba Ba dla Polsatsport.pl: Remis z Polską byłby idealny
fot. archiwum

Kibice Lecha Poznań chyba jeszcze pamietają Sambę Ba. Wysoki piłkarz o smukłej sylwetce zagrał dla "Kolejorza" 18 meczów w sezonie 2005/2006. Lech dysponował wtedy świetnym składem, w kadrze byli m.in. Piotr Reiss, Tomasz Iwan czy Piotr Świerczewski. Ba był pierwszym Senegalczykiem, który zagrał w polskiej ekstraklasie.

Ba występował także w Odrze Opole i GKSie Polkowice. Dzisiaj 36-latek mieszka w Anglii, gdzie pracuje na zasadzie "self-employed". Zajmuje się interesami młodych Senegalczyków. Dwóch z nicha gra w reprezentacji do 20 lat. Jego młodszy brat Abdoulhaye, pięciokrotny reprezentant Senegalu, gra na pozycji stopera w madryckim Rayo Valecano. Samba Ba jest w stałym kontakcie z "Lwami Terangi". Rozmawialiśmy z nim 48 godzin przed meczem z Polską.

Tadeusz Fogiel: Co słychać u "Lwów Terangi" na dwa dni przed meczem z Polską?

Samba Ba: Atmosfera jest doskonała, wszyscy, zarówno piłkarze jak i trenerzy, z niecierpliwością czekają na mecz z Polską. Chcieliby powtórzyć sukces z 2002 roku.

Reprezentację prowadzi od prawie trzech lat Aliou Cisse. W przeszłości stawiano w Senegalu na trenerów z zagranicy, a Cisse otoczył sie byłymi reprezentantami kraju?

Jak na razie idzie mu całkiem dobrze, nie przegrał ani jednego z ośmiu meczów w eliminacjach, a jego bliscy współpracownicy to Daf, Sylva i Diatta, razem wystąpili na MŚ w 2002 roku, w których Senegal wygrał z Francją i zagrał w ćwiercfinale.

Jaki wynik obstawiasz w meczu Polska - Senegal?

Chciałbym aby mecz zakończył się remisem, bo jednak kilka lat spędziłem w Polsce, a moja żona jest Polką. Co do końcowej klasyfikacji w grupie H, podzielam wybór Mourinho, według którego Senegal wyjdzie z pierwszego miejsca, a Polska z drugiego.

Jakie są główne atuty Lwów Terangi?

Wydaje mi się, że nasza reprezentacja to silna, hermetyczna obrona oraz Sadio Mane w linii ofensywnej. Ale trzeba dodać, że wszystkie formacje są zgrane.

Kto według Pana powinien partnerować w napadzie napastnikowi Liverpoolu?

Stawiam na Diafre Sakho z Rennes, a może Cisse ma większe przekonanie do Moussa Konate z Amiens. To jednak nieważne, bo zespół to zgrany kolektyw, a 23-osobowa kadra może liczyć na sporo utalentowanych zawodników.

Polska stoi wysoko w klasyfikacji FIFA, zdecydowanie wyżej od Senegalu.

Ale jak widzieliśmy w pierwszych meczach na mundialu, klasyfikacja ta ma mało znaczenia. Polska ma świetnego Roberta Lewandowskiego, a my mamy Sadio Mane. To ci dwaj napastnicy powinni rozstrzygnąć o losach meczu.

Jakie są inne atuty Biało-Czerwonych?           

Gdyby nie mógł zagrać Kamil Glik, ktory w Monaco jak i w reprezentacji Polski jest filarem obrony, szanse Senegalu powinny... wzrosnąć.

W Senegalu politycy nie zamierzają bojkotować mundial?

Wręcz przeciwnie, prezydent kraju Macky Sall, wziął specjalnie 12 dni urlopu, żeby towarzyszyć Lwom Terangi na miejscu. A gdyby Senegalczykom udało się grać dalej to prezydent chętnie przedłuży pobyt.

A co z premiami, bo to był zawsze kłopotliwy temat w jaskini Lwów Terangi?

Część już została wypłacona, a z resztą nie powinno być klopotów, skoro to sam prezydent kraju wziął sprawy w swoje ręce.

Tadeusz Fogiel, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze