Spotkanie tenisistów, mających w dorobku po trzy tytuły wielkoszlemowe, ale w ostatnim roku zmagających się z kłopotami zdrowotnymi, było jednostronnym widowiskiem. Na pokonanie Szwajcara Szkot potrzebował godziny i 19 minut.

Przed tygodniem Murray przegrał z Australijczykiem Nickiem Kyrgiosem 6:2, 6:7 (4-7), 5:7 w pierwszej rundzie imprezy ATP w londyńskim Queen's Clubie.

Murray nie występował na korcie od 12 lipca 2017 roku, gdy w ćwierćfinale Wimbledonu przegrał z Amerykaninem Samem Querreyem. Odczuwał wtedy od dłuższego czasu silny ból w prawym biodrze.

Po półrocznym odpoczynku zdobywca trzech tytułów wielkoszlemowych miał wrócić do gry w styczniowym Australian Open, ale zamiast na kort udał się do szpitala, gdzie przeszedł operację. Treningi wznowił pod koniec marca. Wówczas zapowiedział, że będzie chciał wznowić udział w rywalizacji, gdy ta przeniesie się na korty trawiaste.

Obecnie Murray zajmuje 155. miejsce w rankingu ATP, a Wawrinka jest 226.(PAP)

Wynik meczu I rundy:

Andy Murray (Wielka Brytania) - Stan Wawrinka (Szwajcaria) 6:1, 6:3.