Pizzi, który prowadzi tę reprezentację od listopada 2017 roku, pozostanie z nią przynajmniej do końca Pucharu Azji w lutym 2019.

 

W meczu otwarcia rosyjskiego mundialu Saudyjczycy przegrali z gospodarzami 0:5, a później ulegli także Urugwajowi 0:1. Tym samym stracili szansę na awans z grupy, ale nie o to przecież im chodziło. W ostatnim spotkaniu niespodziewani ograli Egipt 2:1, mimo że po golu Mohameda Salaha przegrywali. Zwycięskiego gola strzelili w ostatniej akcji meczu.