Sytuacja w grupie H przed trzecią serią gier była arcyciekawa. W grze o awans do 1/8 finału wciąż liczyły się trzy zespoły. Senegalczycy na inaugurację mundialu pokonali Polaków 2:1, a następnie zremisowali z Japonią 2:2, która wcześniej niespodziewanie uporała się z Kolumbią 2:1. Piłkarze z Ameryki Południowej przedłużyli swoje szanse na wyjście z grupy po triumfie nad Biało-Czerwonymi 3:0. Podopieczni Jose Pekermana przed czwartkowymi meczami tracili jeden punkt do Japonii i Senegalu, toteż musieli liczyć na zwycięstwo w bezpośredniej konfrontacji z przedstawicielami Czarnego Lądu, którym z kolei do pełni szczęścia wystarczał remis.

 

Sporo przewinień, dużo nadmiernej ostrości, wiele stałych fragmentów gry, natomiast mniej klarowanych sytuacji podbramkowych. Tak w skrócie można zobrazować wydarzenia z pierwszej połowy, która niestety nie dostarczyła kibicom w Samarze zbyt dużych emocji.

 

Dopiero w 12. minucie tej rywalizacji można było odnotować poważne zagrożenie pod bramką któregoś z zespołów. Rzut wolny zza pola karnego wykonywał Juan Quintero, ale dobrze interweniował na linii Khadim N’Diaye.

 

Najwięcej emocji przyniosło wydarzenie z 17. minuty. Wówczas jeden z Senegalczyków wpadł w pole karne i został powalony na murawę. Sędzia Milorad Mazic z Serbii bez wahania wskazał na wapno. Chwilę później postanowił jednak posilić się powtórką w systemie VAR. Po weryfikacji okazało się, że nie ma mowy o przewinieniu, toteż arbiter anulował jedenastkę.

 

Kolumbijczycy odpowiedzieli kilka chwil później strzałem głową Radamela Falcao, który jednak posłał piłkę nad poprzeczką, a poza tym był na spalonym. Innym ważnym momentem do odnotowania jest kontuzja Jamesa Rodrigueza, który w 30. minucie musiał opuścił plac gry ze względu na uraz. Gwiazda Bayernu Monachium była podłamana tym faktem, a jego koledzy musieli radzić sobie do końca meczu bez niego.

 

Obie reprezentacje kreowały sytuacje ofensywne bazując przede wszystkim na stałych fragmentach gry, a konkretnie rzutach wolnych. Większość z nich nie stanowiła żadnego problemu dla bramkarzy obu ekip. Zarówno N’Diaye jak i David Ospina kilkukrotnie byli zmuszani do interwencji, ale za każdym razem znajdowali się na posterunku. Do przerwy utrzymał się zatem bezbramkowy remis.

 

Początek drugiej połowy bardzo przypominał wydarzenia z pierwszej części. Jedni i drudzy grali bardzo spokojnie i ciężko było doszukać się klarownych sytuacji. Scenariusz praktycznie nie uległ zmianie także na dalszym etapie tej konfrontacji. Kibice znowu oglądali sporo przewinień oraz stałych fragmentów gry.

 

Kolumbijczycy musieli cały czas dążyć do tego, aby objąć prowadzenie. W 67. minucie ekipa z Ameryki Południowej mogła zdobyć bramkę, ale na odważną interwencję zdecydował się N’Diaye, który opuścił swoje pole i ostro potraktował wbiegającego Muriela.

 

Wydawało się, że ten typowy mecz na 0:0 nie przyniesie żadnych trafień, ale Kolumbia konsekwentnie atakowała. W 74. minucie wreszcie dopięli swego. Dośrodkowanie z rzutu rożnego strzałem głową piłkę w siatce umieścił Mina Yerry.

 

Taki rezultat sprawił, że Kolumbijczycy mieli zapewnione wyjście z grupy. Tym razem to Senegal rzucił się do ataków i mógł szybko doprowadzić do remisu, ale bardzo dobrze między słupkami zachowywał się Ospina.

 

Ostatecznie Senegalczykom nie udało się zdobyć bramki. Reprezentacja Aliou Cisse musiała pogodzić się porażką, która zadecydowała o jej odpadnięciu, a konkretnie przy porażce Japonii z Polską 0:1 zadecydowała o tym klasyfikacja Fair Play.

 

Senegal – Kolumbia 0:1 (0:0)

Bramka: Mina 74

 

Senegal: Khadim Ndiaye - Lamine Gassama, Salif Sane, Kalidou Koulibaly, Youssouf Sabaly (74. Moussa Wague) - Ismaila Sarr, Cheikhou Kouyate, Idrissa Gueye - Keita Balde (80. Moussa Konate), Mbaye Niang (86. Diafra Sakho), Sadio Mane

 

Kolumbia: David Ospina - Santiago Arias, Davinson Sanchez, Yerri Mina, Johan Mojica - Juan Cuadrado, Mateus Uribe (83. Jefferson Lerma), Juan Fernando Quintero, Carlos Sanchez, James Rodriguez (31. Luis Fernando Muriel) - Radamel Falcao (89. Miguel Borja)

 

Żółte kartki: Niang - Mojica

Sędzia: Milorad Mazic (Serbia) Widzów: 41 970

Senegal
Kolumbia
0:1
Zapis relacji

Witamy z relacji z meczu Senegal - Kolumbia.

Mecz ma ogromną stawkę. Senegal i Kolumbia walczą o wyjście z grupy.

 Która z gwiazd będzie szczęśliwsza po końcowym gwizdku?

Sytuacja w grupie jest arcyciekawa. Na pierwszym miejscu plasuje się Japonia z dorobkiem czterech oczek. Taki sam dorobek posiada Senegal, natomiast jeden punkt mniej ma Kolumbia. Bezpośrednie starcie tych dwóch ostatnich ekip rozstrzygnie kto znajdzie się w gronie szesnastu najlepszych drużyn w tym turnieju.

Znamy formacje w jakich zagrają poszczególne zespoły w decydujących meczach grupy H.

Oba zespoły już gotowe do wyjścia na murawę. Mecz rozegrany zostanie na stadionie w Samarze.

Zaczynamy!

Przypomnijmy, że Kolumbia musi ten mecz wygrać, aby awansować do 1/8 finału.

 Jeszcze rzut oka na ustawienia taktyczne.

Rzut wolny dla Senegalu kilkadziesiąt metrów od bramki Kolumbii.

Wysoki lot piłki przy dośrodkowaniu i pewnie futbolówkę łapie Ospina.

Ostro potraktowany Falcao przez Senegalczyków, którzy wzieli napastnika Kolumbii w tzw. kanapkę.

Rzut wolny z dwudziestu metrów. Strzał Quintero po długim rogu, ale piłkę wybija na rzut rożny N'Diaye.

Kwadrans gry za nami. Do tej pory odnotowaliśmy jeden celny strzał Kolumbijczyków. Częściej ogladamy faule i nieprzepisowe zagrania.

Rzut karny dla Senegalu!!! Czekamy jeszcze na weryfikację VAR...

Sędzia Milorad Mazic z Serbii po obejrzeniu powtórki zmienił decyzję. Obrońca Kolumbii czystym wślizgiem wybił piłkę. Nie ma rzutu karnego!

Rzut wolny dla Senegalu z trzydziestu metrów, ale pewnie piłkę łapie Ospina. Zbyt głębokie dośrodkowanie.

Próba dośrodkowania lub... strzału jednego z Seneglaczyków, ale kompletnie nieudana.

Tym razem rzut wolny dla Kolumbii z odległości kilkudziesięciu metrów. Słownie upomniany został Idrissa Gueye, który ostro potraktował swojego rywala.

Bardzo dobra okazja dla Falcao, który głową posłał piłkę nad poprzeczką. W powtórce było jednak widać, że napastnik AS Monaco był na spalonym.

Ofensywna akcja Senegalu. Z narożnika pola karnego uderzał jeden z Senegalczyków, ale prosto w dobrze ustawionego Ospinę.

Mamy pierwszą zmianę w zespole Kolumbii. Z powodu kontuzji plac gry musi opuścić James Rodriguez. W jego miejsca zjawia się Muriel. To duże osłabienie dla tego zespołu.

 Po ponad pół godzinie gry bez zmian w tabeli grupy H.

Dośrodkowanie Kolumbijczyków z rzutu wolnego, ale na raty piłkę łapie N'Diaye.

Tym razem stały fragment gry dla Senegalu. Ponad dwadzieścia pięć metrów na wprost do bramki Kolumbii.

Potężne uderzenie Sane Salifa, ale bardzo niecelne.

Czy ujrzymy jeszcze reprezentację Kolumbii na tym mundialu? Jeżeli tak, to z Jamesem Rodriguezem?

Sporo przewinień, dużo ostrej gry i wiele stałych fragmentów, natomiast mniej klarowanych sytuacji podbramkowych. Tak w skrócie można zobrazować wydarzenia z pierwszej połowy, która zbliża się do końca.

Sędzia dolicza trzy minuty.

Koniec pierwszej połowy! Do przerwy Senegal remisuje z Kolumbią 0:0.

 

Zaczynamy drugą połowę!

Podobnie jak na początku tego meczu, pierwsze minuty drugiej połowy bardzo spokojne.

Żółta kartka dla Nianga za ostry faul.

Kolejna przerwa w grze. Tym razem na murawie leży Ismalia.

 Ostry mecz w Samarze. Stawką jest wyjście z grupy.

Rzut wolny dla Senegalu blisko pola karnego. To może być doskonała okazja, aby objąć prowadzenie!

Niczym David Beckham z rzutu karnego w meczu z Turcją, kompletnie skiksował Mane...

I kolejny rzut wolny. Szansa na dośrodkowanie Kolumbii w pole karne Senegalu.

Zablokowany strzał Uribe.

Dośrodkowanie z rzutu rożnego i strzał Falcao, ale obok bramki.

Odważna interwencja N'Diaye, który zdecydował się opuścić pole bramkowe i ostro potraktował Muriela, który nie podnosi się z murawy. Nie ma jednak mowy o rzucie karnym.

Goool!!!! Kolumbia obejmuje prowadzenie! Dośrodkowanie z rzutu wolnego i strzał głową Miny Yerrego znalazł drogę do bramki.

To mogła być błyskawiczna odpowiedź Senegalu. W pole karne wpadł Niang M'Baye, ale świetnie broni Ospina.

W tym momencie z grupy H wychodzą Kolumbia oraz Japonia, która przegrywa z Polską 0:1. O losach drugiego miejsca decyduje klasyfikacja fair play!

Końcowe minuty tego meczu. Senegal walczy o remis, który zapewni im wyjście z grupy.

Sędzia dolicza cztery minuty!

Koniec meczu! Kolumbia wygrywa z Senegalem 1:0 i razem z Japonią wychodzi z grupy!