14 listopada 2017 roku reprezentacja Rosji rozegrała w Sankt Petersburgu mecz towarzyski z Hiszpanią i po wielkim spektaklu padł remis 3:3. Stanisław Czerczesow zadbał o wyjątkowo silnych rywali przed startem mistrzostw świata.
 
Remis wywalczony przez Sborną był niezwykle cennym rezultatem, bowiem ta przegrywała już 0:2 po 35 minutach. Wynik otworzył Jordi Alba, z rzutu karnego trafił inny obrońca - Sergio Ramos. Bramkę kontaktową Rosjanie zdobyli jeszcze przed przerwą - trafił bardzo aktywny tego wieczora Fiodor Smołow, a więc gwiazda reprezentacji na mistrzostwach.
 
Sześć minut po przerwie był już remis. Szarżę Zhirkova lewą stroną sfinalizował - w dość szczęśliwych okolicznościach - Aleksiej Miranczuk. 120 sekund po bramce wyrównującej Miranczuka goście odzyskali prowadzenie. Kolejny w tym meczu rzut karny na gola zamienił Sergio Ramos. Tym samym kapitan reprezentacji Hiszpanii w 149. występie w narodowych barwach zdobył gole numer 12 i 13.
 
Miano bohatera meczu należało się wówczas Smołowowi. Jego gol na 3:3 był wyjątkowej urody.
 
Jak wówczas wyglądały składy obu zespołów? W zespole Sbornej zabrakło przede wszystkim Aleksandra Gołowina, a więc największej gwiazdy mundialu po stronie rosyjskiej. Hiszpanie - nie licząc linii ofensywnej pojawili się w Sankt Petersburgu niemal swoim galowym zestawieniem.
 
Rosja: Łuniow - Smolnikow, (87. Ignatiew) Kudriaszow (75. Rausz), Vasin, Dzhikiya, Żirkow (82. Kombarow) - Głuszakow, Dżagojew (62. Kokorin), Kuziaew (62. Erokin) - Aleksey Miranczuk (67. Anton Miranczuk), Smołow
 
Hiszpania: de Gea - Nacho, Sergio Ramos (58. Vitolo), Pique, Alba (46. Moreno) - Iniesta (46. Illarramendi), Busquets (58. David Silva), Thiago Alcantara (60. Saul) - Asensio, Rodrigo, Suso (46. Callejon)
 
Rosja - Hiszpania 3:3 (1:2)
Bramki: 0:1 Alba (9.), 0:2 Sergio Ramos (35. karny), 1:2 Smołow (41.), 2:2 Miranczuk (51.), 2:3 Sergio Ramos (53. karny), 3:3 Smołow (70.)