Najgłośniej o przenosinach Algierczyka, który w sezonie 2015/2016 został piłkarzem sezonu Premier League i też głównie dzięki jego grze Leicester City sięgnęło po sensacyjne mistrzostwo Anglii, mówiło się w styczniu tego roku. Sam piłkarz prosił władze klubu o pozwolenie na transfer, a gdy te odmówiły, postanowił się zbuntować. Przez kilkanaście dni nie pojawiał się na treningach, za co oczywiście został ukarany: musiał zapłacić około 240 tysięcy funtów.

 

Co się odwlecze, to nie uciecze... Pep Guardiola chciał mieć Mahreza u siebie i prawdopodobnie dopnie swego. Piłkarz Leicester City nie pojawił się na pierwszym treningu swojego zespołu, prawdopodobnie finalizując transfer na Etihad Stadium. Manchester City ma zapłacić około 60 milionów funtów i nieco zrekompensować wydatek "Lisów", którzy niedawno ściągnęli z Norwich City Jamesa Maddisona za 24 miliony funtów.

 

Mahrez rozegrał w Premier League 139 meczów, strzelając 39 gole i zaliczając 28 asyst.