Wimbledon: Awans Djokovica i Nadala do trzeciej rundy

Tenis
Wimbledon: Awans Djokovica i Nadala do trzeciej rundy
fot. PAP

Zarówno rozstawiony z "dwójką" Hiszpan Rafael Nadal, jak i serbski tenisista Novak Djokovic (12.) awansowali do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu bez straty seta. Obaj jednak musieli się trochę wysilić, by pokonać swoich rywali.

Będący liderem światowego rankingu Nadal potrzebował dwóch i pół godzin, by wygrać z 77. w tym zestawieniu Kazachem Michaiłem Kukuszkinem 6:4, 6:3, 6:4. 32-letni Hiszpan, który triumfował w Wimbledonie dwukrotnie (ostatnio w 2010 roku), w widowiskowym spotkaniu 13 razy był o punkt od straty podania. Dwa razy niżej notowanemu rywalowi udało się zaliczyć "breaka".

Zdobywca 17 tytułów wielkoszlemowych, w tym 11 wywalczonych we French Open, w kolejnej rundzie zmierzy się z australijskim nastolatkiem Alexem De Minaurem.

Djokovic uporał się z kolei z Argentyńczykiem Horacio Zeballosem (126. ATP) 6:1, 6:2, 6:3. Serb zanotował sześć przełamań i posłał 15 asów. Niepokój wśród swoich kibiców wzbudził tylko w trzecim secie, gdy poprosił o przerwę medyczną, podczas której fizjoterapeuta masował mu lewe udo. Zdołał jednak zamknąć pojedynek w trzech partiach.

Zawodnik z Belgradu zanotował swoje 60. wygrane spotkanie w Wimbledonie. Tym samym wyprzedził na liście wszech czasów Amerykanina Johna McEnroe i samodzielnie zajmuje piąte miejsce. Wyprzedzają go: Szwajcar Roger Federer, Amerykanin Jimmy Connors, Niemiec Boris Becker i kolejny zawodnik z USA Pete Sampras.

Djokovic to były lider światowego rankingu, ale obecnie, po przewlekłych kłopotach zdrowotnych i trudnościach z odzyskanie formy, jest 21. rakietą świata. Jego problemy zaczęły się rok temu, właśnie podczas londyńskiego turnieju. Miał wówczas poważne kłopoty z łokciem i po tej imprezie zakończył starty w owym sezonie.

Trzykrotnie triumfował na kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club - w latach: 2011 i 2014-15.

W trzeciej rundzie zmierzy się z Brytyjczykiem Kyle'em Edmundem lub Amerykaninem Bradleyem Klahnem.

SF, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze