Modrić: Większa presja spoczywa na Anglikach

Piłka nożna
Modrić: Większa presja spoczywa na Anglikach
fot. PAP/EPA

Luka Modrić zapewnił, że reprezentacja Chorwacji będzie gotowa na środowy półfinał piłkarskich mistrzostw świata z Anglią, mimo że drugi mecz z rzędu kończyła po dogrywce i rzutach karnych. „Mamy dodatkową motywację” – podkreślił pomocnik Realu Madryt.

O zwycięstwie Chorwacji w ćwierćfinale z Rosją zadecydowały rzuty karne (4-3). Po regulaminowym czasie gry był remis 1:1, a po dogrywce 2:2. W 1/8 finału po serii „jedenastek” wyeliminowali Danię (3-2, 1:1). - Za nami kolejny dramat. W pierwszej połowie nie graliśmy dobrze. Nie kontrolowaliśmy wydarzeń na boisku tak, jakbyśmy tego chcieli. W drugiej zagraliśmy dużo lepiej, ale nie udało nam się rozstrzygnąć losów rywalizacji w regulaminowym czasie gry. Po raz kolejny pokazaliśmy charakter. Jesteśmy w półfinale! Mamy odpowiednio dużo czasu na odpoczynek i przygotowanie – przyznał Modrić, który został wybrany piłkarzem meczu.

 

Również w sobotę Anglia pokonała Szwecję 2:0. - Anglicy bardzo dobrze prezentowali się jako zespół, zarówno w ćwierćfinale ze Szwecją, jak i poprzednim meczu z Kolumbią. Będziemy musieli być bardzo skoncentrowani, ponieważ strzelają dużo goli. Na pewno w półfinale musimy zagrać lepiej niż z Rosją. Regeneracja będzie miała kluczowe znaczenie. Nie chcemy dopuszczać do kolejnego dramatu – powiedział kapitan reprezentacji Chorwacji.

 

Półfinał z Anglią odbędzie się w środę w Moskwie. - Mamy kilka dni na odpoczynek i jestem pewny, że zdążymy się zregenerować. Przed tym półfinałem mamy dodatkową motywację. To dla nas jeden z najważniejszych meczów w życiu. Spotkają się dwa klasowe zespoły i zobaczymy, który będzie górą. Na pewno to będzie interesujący mecz – dodał.

 

W klasyfikacji strzelców mundialu z sześcioma golami prowadzi napastnik Tottenhamu Hotspur Harry Kane. - Anglicy są bardzo groźni w ofensywie. Na pewno będziemy musieli zwrócić uwagę na Kane’a. Oni od zawsze grają pod ogromną presją. Zawsze oczekuje się od Anglii, że zajdzie daleko w każdym turnieju. Nieco mniejsza presja ciąży na nas, ale wiemy, że w Chorwacji są wielkie oczekiwania w stosunku do nas – przyznał 32-letni pomocnik.

 

W latach 2008-2012 był zawodnikiem Tottenhamu Hotspur. - Z tamtych czasów pamiętam Kyle’a Walkera, Dany’ego Rose’a i oczywiście Kane’a. Harry był wówczas bardzo młody i ciężko pracował - dodał Modric.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze